"Jestem bardziej czytelnikiem niż pisarzem". Alberto Manguel w Trójce
We "Wszystkich Książkach Świata" gościł Alberto Manguel, urodzony w Argentynie, mieszkający w Portugalii pisarz i eseista, jeden z największych myślicieli zajmujący się literaturą i kulturą książki. - Jedną z zalet bycia czytelnikiem, a uważam się raczej za czytelnika niż pisarza, jest to, że odgrywa się ważną, drugoplanową rolę w historii literatury - opowiadał Michałowi Nogasiowi gość audycji.
Alberto Manguel
Foto: Andres Perez Moreno/PAP/DPA
Alberto Manguel to pisarz, eseista, redaktor i tłumacz, znany na całym świecie jako jeden z najwybitniejszych współczesnych myślicieli zajmujących się literaturą, czytaniem i kulturą książki.
Lektor i asystent Jorge Luisa Borgesa
Alberto Manguel dzieciństwo spędził częściowo w Izraelu, gdzie jego ojciec pełnił funkcję ambasadora Argentyny. Po powrocie do Buenos Aires, w latach młodzieńczych, Manguel pracował w księgarni Pygmalion, gdzie poznał giganta literatury – Jorge Luisa Borgesa. W latach 60. został jego lektorem i asystentem, co miało ogromny wpływ na jego życie intelektualne i literackie. W późniejszych latach Manguel mieszkał w wielu krajach – m.in. we Francji, Kanadzie, Anglii i Szwajcarii. Pisał po angielsku, hiszpańsku i francusku.
Zyskał międzynarodową sławę dzięki książce "Historia czytania", która stała się światowym bestsellerem i klasycznym studium kulturowym poświęconym roli lektury w dziejach ludzkości. W latach 2016–2018 Manguel pełnił funkcję dyrektora Biblioteki Narodowej Argentyny, obejmując stanowisko, które niegdyś zajmował jego mentor Borges.
Posłuchaj audycji w Trójce:
- Alberto Manguel z wizytą w Trójce we "Wszystkich Książkach Świata"
- Nowa powieść Benjamína Labatuta - "Maniak" we "Wszystkich Książkach Świata"
"To bibliofil nad bibliofile"
Manguel jest twórcą jednej z największych na świecie prywatnych bibliotek. W 2020 roku przekazał ją miastu Lizbona. "To bibliofil nad bibliofile" - zapowiadał gościa swej audycji Michał Nogaś. Autor audycji w prezencie dał Alberto Manguelowi kupioną w antykwariacie książkę "Kroniki Bustosa Domecka" Jorge Luisa Borgesa i Adolfo Bioy Casaresa, którą wydało Wydawnictwo Literackie.
W Polsce ukazało się kilka książek Manguela w tym "Historia czytania", "Pożegnanie z biblioteką" czy "Słownik miejsc wyobrażonych" (wspólnie z Giannim Guadalupim).
Książki jedynym domem, który miał
Alberto Manguel wychowywał się wśród książek. - Nauczyłem się czytać, kiedy miałem trzy lata - opowiadał Michałowi Nogasiowi gość audycji. Pisarz miał niemieckojęzyczną nianię z Czech, która nauczyła go angielskiego i niemieckiego. - To były moje dwa pierwsze języki obce - wspominał.
Manguel opowiadał, że jako dziecko dyplomaty, często zmieniał miejsce zamieszkania. I wtedy jego prawdziwym domem stał się stale powiększający księgozbiór. - Jako dziecko pragniesz pewnego rodzaju bezpieczeństwa. A jeśli ciągle się przeprowadzasz, budzisz się w pokoju i nie wiesz, gdzie jesteś, ratuje cię myśl, że jeśli weźmiesz jedną ze swych książek i otworzysz ją na tej samej stronie, znajdziesz tam tę samą historię z tymi samymi ilustracjami. Był to jedyny dom, jaki miałem - opowiadał.
Bogata biblioteka ofiarowana Lizbonie
W 2020 roku Alberto Manguel przekazał swoją bibliotekę miastu Lizbona. W stolicy Portugalii jest wiele pustych pałaców i władze szukają dla nich odpowiedniego przeznaczenia. Burmistrz obiecał pisarzowi, że sześciu bibliotekarzy odpowiednio skataloguje zbiory i uporządkuje je. - Czułem wtedy, że dostałem od życia wielki prezent - wspominał.
Życie w Portugalii toczy się jednak dość wolno i do tej pory wybrany na bibliotekę budynek nie został wyremontowany. - Może uda się to zrobić do 2028, kiedy skończę 80 lat. A może w następnych latach. W każdym razie już teraz zapraszam serdecznie - mówił pisarz. Ten pałac i jego zawartość będzie pewnego rodzaju pomnikiem.
Czytanie to ważna, drugoplanowa rola w historii literatury
- Jedną z zalet bycia czytelnikiem, a uważam się raczej za czytelnika niż pisarza, jest to, że odgrywa się ważną, drugoplanową rolę w historii literatury. Bierzesz dzieła, które już zostały napisane i przekształcasz je poprzez lekturę, tworzysz pewną formę dialogu z resztą społeczeństwa. W pewnym sensie każdy akt czytania jest aktem wspólnotowym, społecznym, obywatelskim - podkreślał rozmówca.