Wenezuela po ataku USA. Były ambasador wskazał możliwy scenariusz
USA w sobotę zaatakowały Wenezuelę, akcję zakończyło aresztowanie prezydenta Nicolasa Maduro i jego żony. O możliwych scenariuszach rozwoju sytuacji mówił w "Audycji Międzynarodowej" były ambasador Polski w Wenezueli Krzysztof Jacek Hinz. - Amerykanie liczą na rozłam w wenezuelskich siłach zbrojnych - przekazał. - Kolejnym krokiem musi być dojście do porozumienia wojskowych z przedstawicielami cywilnej opozycji - dodał.
Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro
Foto: Alexander Nemenov/Associated Press/East News
Najważniejsze informacje w skrócie:
- USA przeprowadziły atak na Wenezuelę
- Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro i jego żona Cilia Flores zostali schwytani przez Amerykanów
- Wydarzenia w Wenezueli komentował w programie "Audycja Międzynarodowa" były ambasador Polski w Wenezueli Krzysztof Jacek Hinz
W sobotę nad ranem agencje powiadomiły, że doszło do eksplozji w wenezuelskiej stolicy Caracas. Władze wprowadziły stan wyjątkowy. Jeszcze przed południem do ataku przyznały się USA. "Stany Zjednoczone przeprowadziły z powodzeniem zakrojony na szeroką skalę atak na Wenezuelę i jej lidera, prezydenta Nicolasa Maduro, który wraz z żoną został pojmany i wywieziony z kraju. Operacja ta została przeprowadzona we współpracy z amerykańskimi organami ścigania" - przekazał prezydent Donald Trump. Krótko później powiadomiono, że Maduro i jego żona zostali oskarżeni o przestępstwa związane z narkotykami i terroryzmem. Trump zapowiedział także, że Stany Zjednoczone będą bardzo zaangażowane w dalszy rozwój sytuacji w Wenezueli. Prezydent zapewnił, że "nie pozwoli, by Nicolas Maduro został zastąpiony przez kogoś, kto będzie kontynuował jego politykę".
Były ambasador Polski w Wenezueli Krzysztof Jacek Hinz został zapytany, czy obalenie Nicolasa Maduro było jest dobrą strategią amerykańskiego prezydenta. - Na to liczy zdecydowana większość Wenezuelczyków. Według ubiegłorocznych wyborów prezydenckich niemal 70 proc. społeczeństwa jest przeciwna autorytarnemu rządowi, który doprowadził kraj do całkowitego upadku - mówił. - W zasadzie jest to dla wielu Wenezuelczyków dobra wiadomość. Natomiast fakt, że Maduro i jego żona, że zostali wywiezieni z kraju nie oznacza, że Wenezuelczycy odzyskali wolność. Nadal jest wojsko, które rządzi. Dopiero zobaczymy, jak dalej się sytuacja rozwinie - zaznaczył.
Scenariusze rozwoju sytuacji wokół Wenezueli
Krzysztof Jacek Hinz mówił także, co może wydarzyć się w Wenezueli. - Amerykanie liczą na rozłam w wenezuelskich siłach zbrojnych. Możemy przypomnieć, że na tej zasadzie Hugo Chavez doszedł do władzy, że najpierw zbudował bunt wśród młodszych oficerów, który później go wyniósł w zwycięskich wyborach do władzy. Na to liczą też USA. Kolejnym krokiem musi być dojście do porozumienia wojskowych z przedstawicielami cywilnej opozycji. Jest to proces, który prawdopodobnie tak szybko się nie rozwinie i aż tak roli USA póki co bym nie przeceniał - przekazał. Jak podkreślił, pierwszy krok został wykonany. - O tyle jest sytuacja trudna, że opozycja jest rozproszona. Widzimy już w tej chwili, że w stolicy na ulice nikt nie wychodzi (w momencie rozmowy była godz. 7 rano czasu lokalnego - red.), wszyscy czekają - powiedział, wskazując, że sobotnie ataki przeprowadzone zostały nie tylko w Caracas, ale także na miasta w trzech wenezuelskich krajach.
Prowadzący przypomniał, że po otrzymaniu Pokojowej Nagrody Nobla Maria Corina Machado, wenezuelska opozycjonistka, stwierdziła, że popiera strategię prezydenta Donalda Trumpa, gdy działania USA ograniczały się do ataków na łodzie przemytników. Były ambasador został zapytany, jak teraz opozycja powinna zareagować na atak przeprowadzony przez Amerykanów. - To sytuacja dosyć delikatna, sama Machado i Edmundo Gonzalez Urrutia, który wygrał ubiegłoroczne wybory prezydenckie, woleli do tej pory się nie wypowiadać, nie skomentowali tego, co się wydarzyło ostatniej nocy - przyznał były ambasador.
- Nicolas Maduro schwytany przez Amerykanów. Usłyszał zarzuty
- Wenezuelczycy wyszli na ulice. Protesty i świętowanie po pojmaniu Maduro
- Eksplozje w Wenezueli. "Konflikt tlił się od lat"
Źródło: Trójka
Prowadzący: Marcin Walter
Opracowanie: Aneta Wasilewska