Foals wrócą z nowym materiałem? Zasugerowali tworzenie albumu

Foals mogą szykować się do powrotu z nowym materiałem. Przy okazji noworocznych życzeń zespół opublikował w mediach społecznościowych zdjęcia sugerujące trwające prace nad pierwszym wydawnictwem od 2022 roku.

Foals wrócą z nowym materiałem? Zasugerowali tworzenie albumu

Foals z nowym albumem?

Foto: PAP/EPA

Foals z nowym materiałem? Grupa od kilku miesięcy zabiera głos w sprawie powstania nowej płyty, która mogłaby być następcą wydanego w 2022 roku albumu "Life Is Yours". Najnowsza publikacja w mediach społecznościowych, opublikowana przy okazji życzeń na 2026 rok, sugeruje, że nowego materiału możemy spodziewać się właśnie w tym roku.

Foals z nowym materiałem? Zasugerowali to w mediach społecznościowych

Foals, składając życzenia na 2026 rok, zamieścili w mediach społecznościowych wpis, na którym widać salę prób, a także tablicę z rozpisanymi elementami piosenek.

- Szczęśliwego Nowego Roku! 2026… Rok Ognistego Konia… -  piszą tajemniczo muzycy Foals.

Publikacja dobrze koresponduje z wywiadem, jakiego udzielił członek zespołu Yannis Philippakis dla magazynu "Rolling Stone", w którym przyznał, że prace nad nowym materiałem trwają, a premiery płyty można spodziewać się w 2026 roku.

- Myślę o płycie Foals, na pewno. Właśnie byliśmy razem na wakacjach na Islandii i rozmawialiśmy o albumie, więc sądzę, że w przyszłym roku warto mieć oczy szeroko otwarte - mówi Yannis Philippakis.

Posłuchaj audycji w Trójce:

Najlepszy album Foals w historii?

Już w 2024 roku Philippakis podkreślał, że chciałby, aby następca "Life Is Yours" był najlepszą płytą w historii zespołu. Wyrażał przy tym przekonanie, że wspólnie z pozostałymi członkami Foals są w stanie stworzyć coś wyjątkowego.

-Naprawdę chcemy mieć trochę czasu w domu i osobno, żeby każdy z nas mógł się zregenerować i znaleźć inspirację, a nie robić płyty z odruchowego poczucia obowiązku. Chcemy, żeby następny album był naprawdę wyjątkowy. Byliśmy bardzo zajęci, więc dobrze jest na chwilę wyjść i powąchać róże. Myślę, że stworzymy coś specjalnego - mówił artysta.

Mateusz Wysokiński