Warhol, Nikifor, Nowosielski w warszawskim Muzeum Etnograficznym
Co łączy Andy’ego Warhola, Epifaniusza Drowniaka (Nikifora), Jerzego Nowosielskiego? Byli Łemkami albo mieli łemkowskie korzenie. Teraz ich twórczość spotka się na wystawie "Formy obecności. Sztuka Łemków/Rusinów Karpackich" w Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie.
Prace Andy'ego Warhola będzie można zobaczyć na wystawie "Formy obecności. Sztuka Łemków/Rusinów Karpackich" w Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie
Foto: PAP/Newscom
Łemkowie, zwani też Rusinami Karpackimi to grupa etniczna od stuleci zamieszkująca zarówno północne, jak i południowe stoki głównego grzbietu Karpat. W Ukrainie są uznawani za część narodu ukraińskiego jako jedna z grup etnograficznych. W Polsce od 2005 roku mają status mniejszości etnicznej. Na Słowacji, w Czechach, Węgrzech, Rumunii, a także w Bośni i Hercergowinie, Serbii oraz Chorwacji pod różnymi nazwami uznawani są za odrębną autochtoniczną mniejszość narodową i grupę etnograficzną.
To nie folklorystyczna ciekawostka, to żywa sztuka
- "Formy obecności. Sztuka Łemków/Rusinów Karpackich" to pierwsza w historii tak szeroka prezentacja dorobku artystycznego tej karpackiej społeczności. Obejmuje twórców uznanych, takich jak Andy Warhol, Epifaniusz Drowniak (Nikifor) czy Jerzy Nowosielski oraz artystki i artystów funkcjonujących dotąd poza głównym nurtem. (…) Wystawa przywraca widzialność ich twórczości, która przez lata pozostawała na marginesie dominujących narracji o sztuce europejskiej. Udowadnia, że sztuka Łemków/Rusinów Karpackich nie jest folklorystyczną ciekawostką, lecz żywą, autonomiczną i wielowymiarową częścią kultury - zdolną do prowadzenia dialogu zarówno z duchowym dziedzictwem Karpat, jak i ze współczesną estetyką - opisuje wystawę jej kurator, dr Michał Szymko. - Istotnym tłem tej historii są doświadczenia przymusowych migracji, asymilacji, obozu w Talerhofie oraz akcji "Wisła". Pamięć o tych traumatycznych wydarzeniach powraca w pracach artystek i artystów oraz w przedmiotach codziennego użytku pochodzących z łemkowskich/rusińskich domów. W przestrzeni wystawy stają się one żywymi świadkami historii oraz znakami trwania wspólnoty, która - mimo rozproszenia - potrafiła zachować swój język, tożsamość i pamięć - wskazuje.
Od Polski, Słowacji i Ukrainy aż po Chorwację i USA
Wystawa "Formy obecności. Sztuka Łemków/Rusinów Karpackich" ujawnia zarazem wykluczenia obecne w oficjalnej, instytucjonalnej historii oglądu sztuki. Przełamuje wieloletnią ciszę i przywraca głos tym, którym przez dekady go odmawiano. Pokazuje, że dziedzictwo Łemków/Rusinów Karpackich konsekwentnie trwa - mimo prób jego najpierw unieważnienia, a potem asymilacji - jako żywy element współczesnej kultury.
Ekspozycja obejmuje szeroki zakres geograficzny: od Polski, Słowacji, Węgier i Serbii, przez Czechy, Rumunię, Ukrainę i Chorwację, aż po diasporę w Stanach Zjednoczonych. W tym kontekście słynne słowa Andy’ego Warhola "I’m from nowhere" nabierają nowego sensu: mówią o tożsamości, która potrafi trwać ponad granicami i zmieniającymi się miejscami.
Wystawa "Formy obecności. Sztuka Łemków/Rusinów Karpackich" w Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie potrwa od 17 stycznia do 30 czerwca. Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie internetowej i w mediach społecznościowych.
Piotr Radecki