Amerykański Fed kończy z dodrukiem dolarów
Bank centralny USA zdecydował o zakończeniu w czerwcu dodruku 600 miliardów dolarów, które ożywiły giełdy na całym świecie.
Foto: SXC
- Dodruk potrwa jeszcze przez miesiąc. Po konferencji szefa banku centralnego można powiedzieć też, że kolejnego dodruku już nie będzie. Wszyscy, którzy obawiają się, że w związku z tym sytuacja gospodarcza Ameryki ulegnie pogorszeniu mogą być spokojni, bo jednocześnie ten sam szef Fedu zapewnił, że wszystkie dotychczas wydrukowane pieniądze, czyli ponad 2 biliony dolarów będą jednak pozostawione w gospodarce i nadal rolowane – mówi Paweł Cymcyk z AZ Finanse.
Gość audycji podkreśla, że w momencie, gdy Fed zaczął drukować dodatkowe pieniądze od razu poprawiła się sytuacja gospodarcza kraju. Niewiadomo jednak, czy jest to zjawisko długofalowe i, czy nie występuje jedynie na papierze. - Największe pytanie dotyczy jednak tego, jak zachowa się rynek, gdy kroplówka z pustych pieniędzy przestanie płynąć – podkreśla ekspert.
Ekonomista przyznaje także, że niewiadomo jak działania banku centralnego USA wpłyną na Europę, która może mieć duże problemy, jeżeli na rynek hipoteczny w Stanach Zjednoczonych powróci kryzys.
Według Pawła Cymcyka Stary Kontynent ma teraz sporo własnych kłopotów związanych z zadłużeniem i bankructwem kolejnych krajów, takich jak Portugali, Irlandia i Grecja. - Europejski Bank Centralny i cała Europa również będą pod presją decyzji dotyczących dodrukowywania dolorów, bo wiąże się to ze wzrostem cen surowców.
Aby wysłuchać całej rozmowy, wystarczy kliknąć w ikonę dźwięku w boksie "Posłuchaj" w ramce po prawej stronie.
(dmc)