"Elden Ring" na wielkim ekranie. W adaptacji ma wystąpić Ben Whishaw
Dostaliśmy kolejne informacje o powstającej filmowa adaptacji gry "Elden Ring". Film, którego stworzenia podjęło się studio A24, ma być najdroższą produkcją w jego historii. Jednocześnie do obsady dołączyć może Ben Whishaw - aktor, który wystąpił między innymi w przygodach Jamesa Bonda.
W filmowej adaptacji "Elden Ring" może zobaczymy Bena Whishawa
Foto: Annette Riedl/PAP/DPA
O tym, że powstaje adaptacja bestsellerowego "Elden Ring", dowiedzieliśmy się w maju tego roku. Film jest wynikiem współpracy wydawcy gry, Bandai Namco, i studia A24. Wytwórnia powierzyła reżyserię Alexowi Garlandowi ( "Civil War", "Ex Machina", "28 dni później"). Ma on również odpowiadać za scenariusz produkcji. Choć wciąż nie znamy zbyt wielu szczegółów na temat adaptacji, ostatnie tygodnie przyniosły nam szereg wieści dotyczących filmu. Przede wszystkim o produkcji opowiedział jej reżyser. W wywiadzie dla serwisu IGN Alex Garland nie zdradził, czego możemy spodziewać się na ekranie. Przyznał jednak, że spędza sporo godzin na graniu w "Elden Ring".
Obecnie ma przechodzić grę po raz siódmy. W ramach wyjaśnienia: ukończenie "Elden Ring", bez dodatkowej zawartości i aktywności pobocznych, zajmuje średnio 60 godzin. Dotarcie do napisów końcowych po pokonaniu wszystkich bossów, w tym pobocznych, to już 101 godzin. A ukończenie gry na 100 procent, czyli z zebraniem wszystkich przedmiotów oraz ukończeniu wszystkich lokacji i wątków, ma już zajmować 135 godzin. Jeśli do tego dołożymy płatne rozszerzenie "Shadow of the Erdtree", to trzeba jeszcze do tego dołożyć co najmniej 26 godzin.
Filmowa adaptacja "Elden Ring": najdroższa produkcja i znany aktor na celowniku twórców
Kolejne doniesienia w sprawie filmowej wersji bestsellerowej gry przedstawił reporter Jeff Sneider. W swoim newsletterze The InSneider napisał, że produkcja może stać się najdroższą w historii studia A24. Obecnie ten tytuł należy do "Marty Supreme" z Timothée Chalametem; nakręcenie dzieła miało kosztować 70 milionów dolarów.
Oprócz tego Sneider twierdzi, że Garland i A24 mają zabiegać o pozyskanie do obsady filmu Bena Whishawa. Aktor, który wystąpił między innymi w produkcjach z misiem Paddingtonem, "Fargo" czy jako Q w "Nie czas umierać", według doniesień jest obecnie w trakcie negocjacji z twórcami adaptacji "Elden Ring".
Wcześniej media informowały, że w filmie wystąpi Kit Connor ("Rocketman", "Player One"). Zarówno on, jak i Whishaw, mielibywystąpić w rolach głównych. Niewykluczone, że panowie wcielą się w role nowych postaci, stworzonych specjalnie na potrzeby filmu.
Kamil Kucharski