Misje kuriera

- Karski alarmował o zagładzie Żydów z własnej inicjatywy. Kiedy dotarł do Londynu nie mógł zostać obojętnym, od razu wszystkim opowiadał o tych wydarzeniach, choć to nie było jego zadanie - mówi prof. Andrzej Żbikowski, autor książki "Karski".

Misje kuriera

Jan Karski

Foto: fot. Wikipedia, domena publiczna

Klub Trójki 5 kwietnia
+
Dodaj do playlisty
+

Nazywany jest pierwszym kurierem, który zaalarmował aliantów, że Niemcy postanowili zgładzić naród żydowski. - W polskim środowisku w Londynie wiedziano o tym już od sierpnia 1942 roku, czyli kiedy trwała eksterminacja żydowskiej Warszawy. Gen. Grot Rowecki wysłał dwie depesze, które były jednoznaczne, a we wrześniu kolejną wysłał delegat rządu - wyjaśnia prof. Andrzej Żbikowski, autor książki "Karski".

Karski dotarł do Londynu z końcem listopada. – W tym samym czasie, kiedy on jako świadek zdawał relację, do Londynu docierały także informacje od Żydów, którym udało się uciec, ale nikt nie dowierzał liczbom - dodaje profesor w Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego i pracownik naukowy Żydowskiego Instytutu Historycznego.

Andrzej Żbikowski podkreśla, że w okresie pomiędzy lipcem 1941 roku a grudniem 1942 przesladowania ludności żydowskiej były dość selektywne. Dopiero od listopada '41 zaczęła grozić kara śmierci za nielegalne przebywanie poza gettem. - Jako pierwsza wykonywała je polska policja i to jest oczywiście bardzo niechlubna jej rola - mówi.

Rok 1942 przynosi decyzję o eksterminacji narodu żydowskiego, a następnie masowe deportacje i likwidacje.

- Polska konspiracja terror wobec Polaków śledzi bardzo uważnie, jest solidarna ze swoim narodem, a Żydami interesuje się dopiero, gdy Niemcy zaczynają ich masowo mordować - wyjaśnia prof. Żbikowski.

Dla Jana Karskiego zatem alarmowanie Zachodu o Zagładzie było własną inicjatywą. Przygotowując się do swojej misji kurierskiej do Londynu spotykał się nie tylko z polskimi liderami politycznymi i podziemiem, ale także konspiracją żydowską. - On się zgodził na bardzo ryzykowną wizytę w getcie warszawskim i z tą wiedzą wyrusza w świat - mówi autor "Karskiego".

/

 

Żbikowski w swojej książce cytuje obficie dokumenty i wspomnienia swojego bohatera, tworząc (w odróżnieniu od wielu innych publikacji na podobne tematy) wiarygodną relację o brzemiennych w następstwa latach 1939-1945.

Mowa więc: o skomplikowanych relacjach polsko-żydowskich w obliczu Zagłady, o dylematach związanych z działalnością sowieckiej partyzantki na wschodnich ziemiach byłej Rzeczpospolitej, o polskiej policji granatowej, o konfliktach w polskim podziemiu.

 

Aby wysłuchać całej audycji, wystarczy kliknąć w ikonę dźwięku w boksie "Posłuchaj" w ramce po prawej stronie.

Audycji "Klub Trójki" można słuchać od poniedziałku do czwartku tuż po 21.00. Zapraszamy.

(asz)