Dzieciństwo w Afryce. Jak je spędzają najmłodsi?

  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Mail
Dzieciństwo w Afryce. Jak je spędzają najmłodsi?
Większość afrykańskich dzieci nie może nawet marzyć o beztroskim dzieciństwie, pracując od bardzo młodego wiekuFoto: Shutterstock/Lucian Coman

Czym bawią się afrykańskie dzieci? – Samochodzik wykonany z puszki czy kanistra plastikowego. Do tego dochodzą kółeczka z kapsli połączone patykiem. To jest bardzo zaawansowane, niektóre mają kierownice z patyka, która powoduje, że kółka się skręcają. Oni to wszystko robią sami – opowiadają Marta Owczarek i  Bartłomiej Skowroński z Byle dalej.

  • Afrykańska codzienność. Dzieciństwo bez czasu na zabawę. 
  • "Mamo nudzi mi się". Jak spędzają wolny czas kilkulatki mieszkające m.in. w Ruandzie czy Tanzanii?
  • Edukacja nie dla wszystkich. Jak wygląda dostęp do szkół dla dzieci?

– Są bogaci w miastach, którzy podobnie jak my tu w Polsce, w Europie zalewają swoje dzieci tonami zabawek plastikowych, najczęściej chińskich, ale takie przeciętne dziecko na afrykańskiej prowincji, jeśli ma zabawki i może się bawić, to ma ich bardzo mało. Jednak dzieci, zwłaszcza dziewczynki nie mają czasu, żeby się bawić. One, jeśli nie mają tego szczęścia, żeby się uczyć i chodzić do szkoły, to siedzą w domu i pomagają, przede wszystkim rodzicom. Opiekują się  młodszym rodzeństwem, pomagają mamie przygotować obiad, idą z rodzicami na pole, albo zrobić zakupy, więc tego czasu na zabawę jest bardzo niewiele – mówi Marta Owczarek. 

Każdy przedmiot może stać się zabawką

Jak dodaje sceny znane z wielu polskich domów, że dziecko przychodzi do mamy, mówiąc "mamo, nudzi mi się, pobaw się ze mną". Dzieci młodszych w domu najczęściej jest kilkoro i mama nie ma czasu na zabawę. Dzieci, jeśli, mogą się bawić są niezwykle twórcze, bawią się wszystkim.

– Najczęściej są to zabawki robione własnoręcznie, Czy to będzie auto zbudowane z pojemnika po jakimś płynie, z korków przymocowane koła, kierownica z patyka, czy z drutu powyginana ciężarówka. Bardzo popularną zabawą, czy grą, jak na całym świecie jest piłka nożna. Chłopcy zbierają resztki poszarpanych torebek foliowych, obwiązują to bardzo ściśle sznurkiem. W zależności od ilości torebek i możliwości wiążącego sznurkiem powstaje piłka większa lub mniejsza. Do tego dochodzą rowery bez pedałów, czy hulajnogi, które chłopcy sobie strugają z drewna i zjeżdżają z różnego rodzaju górek – dopowiada Bartłomiej Skowroński. 

Najczęściej czytane

Nauka wciąż nie dla wszystkich

– Zazwyczaj istnieją szkoły publiczne, zwłaszcza podstawowe, gdzie dzieci mogą pójść za darmo i uczyć się. Tyle tylko, że rodzice nie chcą dzieci posyłać. Nie mają pieniędzy i mimo że nie muszą płacić za dziecko, to ono w domu dużo bardziej się przyda. Będzie pracowało, wykonywało podstawowe czynności w domu. Albo, jeśli dziecko sobie gorzej radzi w szkole to jest automatycznie wykluczane i nie wraca do szkoły – mówi rozmówczyni Katarzyny Stoparczyk. – Wspiera się tylko te jednostki, które są najlepsze. Te wszystkie dzieci, które zostają z tyłu, odpadają – dodaje Bartłomiej Skowroński. 

W Afryce istnieje trudne do wyobrażenia dla nas rozwarstwienie społeczne. Stosunkowo blisko siebie mieszkają ludzie bardzo bogaci i ci, którzy nawet nie mogą marzyć o spokojnym wiązaniu końca z końcem i zapewnieniu swoim dzieciom lepszego startu w dorosłe życie. 


Posłuchaj

5:26
Edukacja, praca zabawa i start w dorosłość. Codzienność najmłodszych mieszkańców Afryki (Zagadkowa niedziela/Trójka)
+
Dodaj do playlisty
+

 


***

Tytuł audycji: Zagadkowa niedziela
Prowadzi: Katarzyna Stoparczyk
Goście: Marta Owczarek, Bartłomiej Skowroński (Byle dalej)
Data emisji: 14.01.2024
Godzina emisji: 9.06

gs

Polecane