Zapraszamy do Trójki - ranek 10 marca 2011
Po tej prezydenturze Amerykanie wiele sobie obiecywali. Barack Obama dał im pewność, że zmiany są możliwe.
Barack Obama
Foto: (fot. PAP/EPA/ANDREW HARRER)
Lista zamierzeń przyszłego prezydenta była długa, a gdy Obama odbierał nagrodę Nobla wydawało się, że "nowy lepszy świat" jest na wyciągnięcie ręki. Ale po dwóch latach rządów - na półmetku kadencji - widać jak bardzo "na wyrost" były prezydenckie plany. Zajmiemy się tym tematem w porannej audycji.
Będzie też o wymuszonych pogawędkach z ludźmi, których niezbyt dobrze znamy i w zasadzie nie mamy im niczego do powiedzenia. Dobre wychowanie nakazuje nam jednak zamienić z nimi kilka słów. Czy rzeczywiście musimy to robić, a jeśli tak, to o czym rozmawiać?
Zapraszam- Marcin Łukawski