Pomoc uchodźcom czy… czyszczenie piwnic? Reportaż "Dary" [POSŁUCHAJ]
2022-04-27, 18:04 | aktualizacja 2022-05-25, 14:05
Minął już drugi miesiąc rosyjskiej agresji na Ukrainę. Tuż po tym, jak w Polsce pojawili się pierwsi uchodźcy, zaczęto zbierać dary, które trafiają zarówno do osób, które uciekły przed wojną, jak i do tych, którzy zostali w ojczyźnie. Internet pęka od porad związanych z mądrym obdarowywaniem uchodźców z Ukrainy, jednak zdarzają się "ludzie dobrej woli", którzy przynoszą do punktów zbiórki np. zabłocone buty czy brudny toster.
Pomoc tym, którzy nie mają niczego
Niektórzy z uchodźców przyjeżdżają z ogarniętej wojną Ukrainy tylko z najpotrzebniejszymi rzeczami zgromadzonymi w plastikowej torbie. Są i tacy, którzy zmuszeni uciec nagle, przybyli z pustymi rękami. Reportażystka Trójki Magda Skawińska odwiedziła halę starej zajezdni tramwajowej we Wrocławiu. To tu, w największym punkcie przyjmowania darów w mieście, przybysze z Ukrainy, w większości kobiety i dzieci, otrzymają nowe ubrania, produkty higieny osobistej i żywność.
Wolontariusze przychodzą jeszcze przed otwarciem hali. Wykładają produkty, monitorują dostawy, sortują dary. – Jak mogę, to pomagam. Mam małe wnuczki, więc wiem, jak to jest. To żaden wysiłek. Gdybyśmy byli w takiej samej sytuacji, to też chętnie nam by pomagano – powiedziała jedna z wolontariuszek.
"Dary" z zakurzonej piwnicy
Do wrocławskiego punktu przyjeżdżają np. rolnicy gotowi oddać uchodźcom trzy tony ziemniaków, które wcześniej przeznaczyliby na sprzedaż. Są też ubogie staruszki, które regularnie przynoszą skromne dary w postaci kilku konserw i makaronu.
W internetowych opisach zbiórki organizatorzy zawsze wymieniają najbardziej pożądane produkty. Piszą, w jakim stanie powinny być ubrania czy kosmetyki, które potem zostaną przekazane uchodźcom z Ukrainy. Jednak nie wszyscy te opisy czytają.
– To są śmieci – powiedział wprost wolontariusz. – Ludzie czyszczą swoje piwnice. Przynoszą nam rzeczy, nie sprawdziwszy wcześniej, czy są czyste, czy są połamane. To wszystko trzeba zutylizować.
- Podlaski Wasilków i Wasylków pod Kijowem. Miasta jak bracia [POSŁUCHAJ]
- "Dom podaj dalej". Pomoc mimo niełatwej historii [POSŁUCHAJ REPORTAŻU]
Wśród darów przyniesionych wrocławskim wolontariuszom znalazły się już takie przedmioty, jak np. brudny toster czy zabłocone buty. Zdarza się też, że po ubrania czy żywność przychodzą Ukraińcy mieszkający w Polsce już od kilku lat, a nawet Polacy. – Ludzie różnie kombinują, ale nie mówmy o tym. Błędem wolontariusza jest, że przychodzi do domu i pamięta te złe rzeczy, zamiast pamiętać, że ktoś sto razy mu podziękował – stwierdził wolontariusz z pięcioletnim stażem.
Posłuchaj
Od 24 lutego do Polski z Ukrainy wjechało 2,96 mln osób – poinformowała we wtorek rano na Twitterze Straż Graniczna. "Przekroczyliśmy liczbę 1 mln uchodźców wojennych z Ukrainy, którzy otrzymali nr PESEL" – napisał w poniedziałek na Twitterze pełnomocnik rządu ds. pomocy uchodźcom wojennym z Ukrainy Paweł Szefernaker. Największy odsetek stanowią kobiety do 65. roku życia oraz dzieci i młodzież – łącznie prawie 93 proc. 3,8 proc. uchodźców to mężczyźni w wieku 18-65 lat, a 3,4 proc. to kobiety i mężczyźni powyżej 65. roku życia - wynika z wpisu wiceministra.
»ROSYJSKA INWAZJA NA UKRAINĘ - zobacz serwis specjalny«
Polskie Radio tymczasowo uruchomiło transmisję w czasie rzeczywistym sygnału Ukraińskiego Radia poprzez swoje nadajniki cyfrowe w technologii DAB+. Sygnał publicznego ukraińskiego nadawcy dostępny jest także na kanałach internetowych Polskiego Radia. Dzięki temu przebywający w Polsce Ukraińcy będą mogli łatwiej słuchać audycji swojego radia publicznego.
Oglądaj całodobowy przekaz z Ukrainy w streamingu portalu PolskieRadio24.pl:
***
Tytuł reportażu: "Dary"
Autorka reportażu: Magda Skawińska
Data emisji: 27.04.2022
Godzina emisji: 18.41
kr