Wybory we Francji. Europejczycy odetchnęli, a Francuzi?
– Jeśli chodzi o Europę, rozumianą jako Unia Europejska, to wielu polityków i obywateli po wczorajszym wieczorze wyborczym odetchnęło z ulgą – ocenia prof. Anna Pacześniak. Jej zdaniem w drugiej turze niewiadomą był raczej poziom absencji wyborczej niż sam finał wyścigu do Pałacu Elizejskiego. – Ponad 13 mln dorosłych obywateli nie zagłosowało na nikogo, a ci, którzy zagłosowali na Marine Le Pen, czyli ponad 40 proc., z pewnością nie są zadowoleni z wyniku, choć mam wrażenie, że nie powinni być zaskoczeni – wskazuje politolog.
Gość "Trójkowego komentarza dnia" zwraca uwagę na znaczenie wyniku polityka kierującego francuskim Zjednoczeniem Narodowym. – Robi on bardzo duże wrażenie, nie tylko w perspektywie historycznej. W 2002 roku ojciec Marine Le Pen także wszedł do drugiej tury. Jego konkurent zdobył wówczas ponad 80 proc. głosów. Teraz, kiedy córka w 2022 roku zdobywa ponad 40 proc., to jest wielki progres dla skrajnej prawicy we Francji. Budzi to również zaskoczenie, dlatego że po 24 lutego wydawało się, że Marine Le Pen jest skazana na porażkę – przyznaje. Jak przypomina gość Trójki, francuska polityk promowała swoją kandydaturę m.in. ulotkami, na których znajdowało się jej zdjęcie z Władimirem Putinem. Być może kluczowy był tu czas, jaki upłynął już od rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na Ukrainę. – Okazało się, że kiedy wybory odbywają się 24 kwietnia, to dla Francuzów jej zbliżenie do Władimira Putina nie miało takiej dużej roli – ocenia prof. Anna Pacześniak.
- Wybory we Francji a wojna. Prof. Piotrowski: dla Francuzów jednym z głównych problemów była siła nabywcza
- Druga tura wyborów we Francji. Rybińska: na Macrona głosowano także po to, by zablokować Le Pen
Sankcje czy problemy wewnętrzne - co pokona Władimira Putina?
Politolog odniosła się także do możliwości wprowadzenia kolejnych sankcji, trudności w utrzymaniu jednomyślności Wspólnoty Europejskiej, a także wpływu tych działań na dalsze wydarzenia w Rosji i na Ukrainie. – Mam wrażenie, że to, co może powstrzymać Władimira Putina, to nie tyle reakcja europejska, czy połączona reakcja europejska i Stanów Zjednoczonych, ale problemy wewnętrzne: zmniejszające się zasoby i choćby pożary na Syberii – prognozuje.
***
Tytuł audycji: Trójkowy komentarz dnia
Prowadzi: Dariusz Wieczorkowski
Gość: prof. Anna Pacześniak (politolog, Katedra Studiów Europejskich Uniwersytetu Wrocławskiego)
Data emisji: 25.04.2022
Godzina emisji: 18.10
gs