Trwa piąty dzień walk na Ukrainie. Relacja w Trójce [SŁUCHAJ TERAZ]
Poniedziałek 28 lutego to piąty dzień agresji wojsk rosyjskich na Ukrainie. – Przez całą noc trwały ataki zarówno na Kijów, jak i inne miasta, jednak napastnikom wciąż nie udało się przejąć kontroli nad żadnym z najważniejszych miast na Ukrainie – poinformowała Rada Najwyższa Ukrainy. Rozpoczęły się ukraińsko-rosyjskie rozmowy nt. ewentualnego przerwania działań wojennych, jednak w tym samym czasie Rosjanie prowadzą ciężki ostrzał rakietowy Charkowa.
Rosyjski transporter zniszczony podczas walk w okolicach Kijowa
Foto: EPA/ALISA YAKUBOVYCH
Trwają rozmowy ukraińsko-rosyjskie w sprawie ewentualnego zawieszenia broni. Do spotkania delegacji doszło na Białorusi nad rzeką Prypeć. Już wczoraj prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, kiedy informował naród o planach tego spotkania, przyznał, że nie ma wielkich nadziei na osiągnięcie porozumienia.
Niestety, wygląda na to, że miał rację: mimo trwających rozmów Rosjanie prowadzą ciężki ostrzał rakietowy Charkowa – drugiego co do wielkości miasta Ukrainy. Według doradcy ministra spraw wewnętrznych Antona Heraszczenki zginęło kilkadziesiąt osób, a kilkaset zostało rannych. Wśród ofiar są także cywile, gdyż rakiety eksplodują na osiedlach mieszkaniowych. Mer Charkowa Igor Terechow ostrzegł, że po ostrzale może nastąpić atak wojsk rosyjskich.
Siły rosyjskie osłabiły tempo natarcia na wszystkich kierunkach, a ukraińska armia z powodzeniem odpiera ataki – poinformował sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy, podsumowując stan z poniedziałku rano.
Celem ataków wojsk rosyjskich są lotniska wojskowe i cywilne, punkty dowodzenia, obiekty obrony przeciwlotniczej, ważne obiekty infrastruktury miasta i oddziały wojsk ukraińskich – podkreślił sztab. Łamiąc prawo międzynarodowe, siły rosyjskie uderzyły rakietami w domy mieszkalne w Żytomierzu (środkowa część kraju) i Czernihowie (na północy).
Sztab informuje, że z powodzeniem udaje się odpierać ataki na dojazdach do miast, tym samym zmusza przeciwnika do rezygnacji z natarcia. "Według stanu z dzisiaj tylko jedna z ukraińskich brygad zniszczyła ogniem artyleryjskim ponad pięć kolumn sprzętu wojskowego i żołnierzy przeciwnika" – napisano.
Sztab podkreśla, że siły rosyjskie są zdemoralizowane i ponoszą duże straty, dochodzi do dezercji i niesubordynacji. "Obrońcy Ukrainy kontynuują zdecydowaną obronę" – zaznaczono.
Również w poniedziałek pojawiły się informacje o zajęciu przez siły rosyjskie Berdiańska – portu nad Morzem Azowskim, na południowym wschodzie Ukrainy. Zawiadomili o tym doradca administracji prezydenckiej Ołeksij Arestowycz, a także władze lokalne na Facebooku.
Według strony ukraińskiej od początku inwazji zginęło ponad 200 ukraińskich cywilów. Zabitych i rannych ma być ponad 4 tys. rosyjskich żołnierzy. Strona rosyjska nie podaje informacji o liczbie ofiar.
***
Władimir Putin wydał rozkaz postawienia sił nuklearnego odstraszania w stan wysokiej gotowości. W telewizyjnym wystąpieniu oskarżył kraje NATO o podejmowanie "nieprzyjaznych kroków" wobec Rosji.
Kurs rosyjskiego rubla spadł w poniedziałek do rekordowo niskiego poziomu, po ogłoszeniu w weekend przez państwa zachodnie nowych sankcji wymierzonych w Rosję, w tym ograniczenia wobec rezerw walutowych kraju - podała agencja Reutera.
***
W niedzielę po południu do Warszawy przyjechał pierwszy specjalny pociąg medyczny z Ukrainy z kobietami i dziećmi. Specjalny skład ratunkowy został przygotowany w celu przewożenia rannych. Na dworcu Warszawa Wschodnia była nasza reporterka Barbara Góra.
27.02.2022. Uchodźcy z Ukrainy po przyjeździe pociągiem do Przemyśla Foto: PAP/Darek Delmanowicz
Od czwartku do Polski nieustannie napływa fala uchodźców z Ukrainy. Z dnia na dzień na wszystkich przejściach granicznych wpuszczanych jest coraz więcej uciekających z kraju zaatakowanego przez Rosję. Według szacunków Straży Granicznej tylko w niedzielę dwoma składami osobowymi ukraińskich kolei przyjechało około 4 tys. osób.
***
Tymczasem wielu Ukraińców mieszkających w Polsce decyduje się na powrót do swojego kraju. Wszystkie loty zostały odwołane, więc wybierają podróż autokarami lub busami, które odjeżdżają m.in. z dworca Warszawa Zachodnia. Niektórzy wracają, by bronić swojej ojczyzny, inni – by zaopiekować się rodziną.
- Najważniejsze miasta wciąż pod kontrolą Ukrainy, będzie specjalna sesja ONZ [RELACJA];
- "Salon polityczny Trójki". Anna Moskwa: już dziś jesteśmy gotowi, by zupełnie zrezygnować z rosyjskiego gazu;
- "Każdy może pomóc". Premier zachęca do włączenia się w akcję humanitarną dla Ukraińców.
***
Od pierwszego dnia inwazji Polacy wspierają Ukrainę, oferując pomoc i schronienie uchodźcom. W całej Polsce trwają zbiórki żywności i najpotrzebniejszych rzeczy. Skala pomocy jest ogromna, dlatego potrzebna jest koordynacja tych działań. Zorganizowano specjalne punkty, do których wszystkie osoby prywatne i organizacje samorządowe będą mogły przekazywać dary.
***
W niedziele wieczorem odbyło się specjalne spotkanie ministrów spraw zagranicznych krajów Unii Europejskiej. UE zamknęła przestrzeń powietrzną dla Rosji. Zakazała też transakcji z Bankiem Centralnym Rosji i zamroziła jego aktywa. Relację z Brukseli zdała nam nasza korespondentka Beata Płomecka.
***
Na konflikt na Ukrainie zareagował także świat piłki nożnej, choć w nie taki sposób, jakiego byśmy tego oczekiwali. Międzynarodowa Federacja Piłkarska (FIFA) ogłosiła w niedzielę, że mecze Rosjan mają odbywać się na neutralnym terenie, bez kibiców oraz flagi i hymnu rosyjskiego. Organizacja nie wyklucza jednak znacznie surowszych sankcji w najbliższym czasie.
***
Audycje: Pora na Trójkę
Prowadzą: Piotr Firan
Data emisji: 28.02.2022
Godziny emisji: 6.50, 7.09, 7.19, 7.39
IAR
