Marzenie o mieszkaniu. Reportaż "Żyć po prostu po ludzku"
Zwykłe, normalne mieszkanie. To największe marzenia pana Jana z Dąbrowy Górniczej. Mieszka w skrajnie złych warunkach i od lat ubiega się o lokal zastępczy. Czy uda się mu pomóc? Czy pan Jan będzie mógł "Żyć po prostu po ludzku"?
Nowe mieszkanie to dla pana Jana szansa na nowe życie. Reportaż "Żyć po prostu po ludzku"
Foto: Shutterstock
Reportaż "Żyć po prostu po ludzku" to interwencyjny materiał przygotowany przez Katarzynę Herbuś i Wojciecha Pacułę w realizacji Jacka Kurkowskiego z Polskiego Radia Katowice. Bohaterem reportażu jest 78-letni Jan Jasica, który marzy o zmianie miejsca zamieszkania. Kamienica przy ulicy Kopernika w Dąbrowie Górniczej, w której zajmuje pokój z kuchnią, jest – jak mówi – zwykłą ruderą. W 2004 roku uznano, że budynek nadaje się wyłącznie do rozbiórki. W związku z tym mieszkańcom odcięto prąd, wodę i ogrzewanie... Taki stan trwa do dziś.
Trudno uwierzyć, że w tak nieludzkich warunkach ktoś jest w stanie przetrwać. – Choroby mi się nasilają, bo jest tu wszędzie dużo pleśni, wilgoci. Poza tym całe życie pracowałem w szkodliwych warunkach jako spawacz, więc mam i tak zniszczone zdrowie – żalił się w rozmowie pan Jan.
Od długiego czasu prosi prezydenta Dąbrowy Górniczej o przyznanie innego lokalu, zastępczego. Czy jest szansa na to, by miasto pomogło panu Janowi i jak ta pomoc mogłaby wyglądać? Czy jest jakiś sposób, by sprawnie przebrnąć przez gmatwaninę przepisów i skruszyć urzędnicze serca? Gdzie udać się po pomoc?