Drugie życie imion. Jak przeciwdziałać stereotypom?

  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Mail
Drugie życie imion. Jak przeciwdziałać stereotypom?
Czy lubimy swoje imiona, czy na podstawie imienia można kogoś scharakteryzować, jak imię wpływa na życie? Foto: pixabay.com/RAEng_Publications

Coraz częściej różne nasze imiona obrastają negatywnymi stereotypami i w konsekwencji trafiają do lamusa. Dlaczego tak się dzieje i czy można temu przeciwdziałać? Może sposobem na odwrócenie złej passy mogą być zjazdy znanych i cenionych posiadaczy imion, tak jak to jest w wypadku Krystyn czy Zbyszków?

Czy słyszeli Państwo o typowych Januszach, Zbyszkach, Grażynach czy Mirkach? Te imiona to synonimy najgorszych cech, które przypisujemy nam Polakom – zaściankowości, braku gustu, skąpstwa czy małostkowości.
Jak czytamy na stronie internetowej PWN, "Janusz, Grażyna i Sebastian to imiona, które w ostatnich latach skupiły na sobie liczne stereotypy. Janusz to mężczyzna w średnim wieku, otyły, z wąsami, którego ulubioną rozrywką jest oglądanie telewizji i picie piwa. Grażyna to niegrzesząca inteligencją, lubująca się w zakupach i plotkach życiowa partnerka Janusza. Ich syn Sebastian kiedyś byłby nazwany dresem, a dziś jest po prostu Sebą lub Sebixem. Ogolony na łyso lub z bardzo krótkimi włosami jest osiedlowym cwaniakiem, który czasem zagra w piłkę. Rodzina taka skupia na sobie główne negatywne cechy Polaków, które sami zauważamy i których najbardziej się wstydzimy". Jak z taką definicją czują się osoby noszące powyższe imiona? Czy są z nich dumne? 
Obecnie rodzice coraz częściej dla dzieci wybierali imiona tradycyjne, po naszych przodkach: według statystyk w 2021 roku w Polsce królowały 'Antoni' i 'Zuzanna'. Rzadkie imiona to Celina, Florian, Roksana. Chociaż mieliśmy też Leo, Nicolas, Milo, Zoja, Jonas, Juliusz, Noemi. Dżesik nie było, ale mieliśmy Brajanów – wymienia. – Imiona najdziwniejsze to są te przywożone jako transkrypcja aktów zagranicznych, np. Eskobar, ale również Lejla, Lea – przyznaje kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Gnieźnie Mariusz Kabaciński.
***
Do wysłuchania reportażu Jakuba Tarki "Grażyny i Zbyszki" zapraszamy w środę (19 stycznia) o godz. 18.45.

Polecane