Bruce Lee we wspomnieniach swojego ucznia

  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Mail
Bruce Lee we wspomnieniach swojego ucznia
Woskowa figura Bruce'a Lee w galerii Madame TussaudsFoto: Shutterstock.com/Anton_Ivanov

Nie dba o rozgłos, ale za to dba o dyskrecję. Nienaganne maniery, inteligencja i piękna polszczyzna, mimo wielu lat na emigracji, uderzają przy pierwszym kontakcie ze Staszkiem. Prosi, by tylko tak go nazywać. I już.


wieś jesień 1200.jpg
Tutaj czas płynie wolniej

Jedyny Polak, który był bliskim uczniem Bruce'a Lee, legendarnego twórcy i nauczyciela jet kune do (odmiany kung-fu), a później gwiazdora filmowego, mieszka pod Los Angeles. W reportażu wspomina swojego mistrza, z którym był związany od połowy lat 60., aż do jego niespodziewanej śmierci w lipcu 1973 roku.


Posłuchaj

13:06
Uczeń Smoka (Reportaż/Trójka)
+
Dodaj do playlisty
+

– Był osobą uprzejmą, choć widać było, że jest człowiekiem zdecydowanym. Mówił dosyć głośno i dobitnie, ale był towarzyski i bardzo chętnie wyjaśniał to, o co się go poprosiło. Bruce Lee był dobrym nauczycielem – wspomina Staszek, uczeń legendarnego mistrza sztuk walki. – Miał przyjaciół, ale i krytyków w Chinatown w San Francisco. Tych, którzy nie chcieli, aby nas, blade twarze, uczono kung-fu. To wiązało się z faktem, że Chińczycy wiele nacierpieli się, kiedy emigrowali do Ameryki: byli wyzyskiwani, poniżani. Uważali kung-fu za tajną broń – dodaje.

Bruce Lee, legenda/YouTube POLMEDIA OFFICIAL


– Bruce powiedział nam, że 80 procent azjatyckich systemów walki to nonsens. Śmiał się z tego, mówiąc, że to jest taniec: "raz, dwa, trzy, cza-cza-cza". Ruchy w próżni, które nie uczą realiów prawdziwej walki – tłumaczy Staszek. – To, co Bruce pokazuje w filmach, nie jest tym, co ćwiczyliśmy. W filmach stosuje pokazowe, niemalże cyrkowe techniki, których by nigdy w praktyce nie zastosował – wyjaśnia.

Śmierć smoka/YouTube Kino Swiat VOD

***

Tytuł reportażu: Uczeń Smoka
Autorka reportażu: Dorota Jaśkiewicz-Łebek
Data emisji: 31.03.2021
Godzina emisji: 17.43

kw/pr

Polecane