Program alternatywny

Niezobowiązująca muzyczna przygoda. jako wstęp do wakacji...

Program alternatywny

Foto: Glow Images/East News

Jeden z bohaterów filmu Uzuk, który [w końcu] obejrzałam we Wrocławiu,  jest znudzonym intelektualistą - fotografem. Przy "prostszym" krewnym ogląda fimy Tarkowskiego. Gdy krewny zamyka za sobą drzwi- przełącza na porno. Nie, nie jest to analogia do dzisiejszego programu :) Raczej myśl, którą mam cały czas przy sobie- jacy jesteśmy, jacy chcemy być i co naprawdę sprawia nam przyjemność. Bo przecież można i tak i tak. Rozbudowana "you are the blood " Sufjana Stevensa obok melodyjnego i "prostszego" Yeasayera.

Za krótko byłam we Wrocławiu aby oceniać festiwal, widziałam 3 filmy i jeden koncert. Odkryciem byli dla mnie muzycy z Turcji. Przestraszył mnie obraz świata, który z tych 3 filmów się sączył...

Ale przede mną prawdziwe wakacje więc to nasze ostatnie [do 25 sierpnia] spotkanie przed przedostatnim festiwalowym przystankiem -Nową Muzyką -w Katowicach. Potem jeszcze Sacrum Profanum i szykujemy swetry. Szybko mija, prawda?

4.8.10

ARCHIE BRONSON OUTFIT- bite it and believe it

BAND OF SKULLS- death by diamonds and pearls

BAND OF HORSES - compliments

REPLIKAS- zerre

PROUD PILOT- you do, I make

TAKEN BY TREES- grayest love of all

KING CANNIBAL- virgo

GONJASUFI- holidays

DEAD MAN'S BONES- paper ship

BLACK LIPS- I saw a ghost

YEASAYER- tightrope

20-21

WILD NOTHING- our composition book

THESE NEW PURITANS- swords of truth

KELE- the other side

SCHOOL OF BROKEN BELLS- half asleep

MODERAT- slow match

BIBIO- fire ant

BLOCKHEAD- farewell spaceman

ELLEN ALLIEN- huibuh

BONAPARTE- rave rave rave