Artur Dziambor: zgadzamy się z propozycjami Karty Rodziny, bo to nasze pomysły
- My się już przyzwyczailiśmy, że Prawo i Sprawiedliwość działa w taki sposób, iż nasze dobre pomysły odrzuca, a następnie zgłasza po jakimś czasie jako swoje - powiedział w Programie 3 Polskiego Radia poseł Konfederacji Artur Dziambor, odnosząc się do podpisanej przez prezydenta Karty Rodziny.
Artur Dziambor
Foto: PR
Prezydent Andrzej Duda 10 czerwca podpisał Kartę Rodziny. Dokument ten stanowi zbiór zasad, którymi, jak zadeklarował Andrzej Duda, będzie się kierował, podejmując decyzje o podpisywaniu ustaw uchwalanych przez parlament. Konfederacja zwraca uwagę, że dokument powtarza postulaty zgłoszonej przez to ugrupowanie rok temu Karty Polskiej Rodziny.
Artur Dziambor wskazał, że odrzucanie propozycji innych ugrupowań, a następnie przedstawianie ich jako własnych to metoda Prawa i Sprawiedliwości na korzystanie z dobrych pomysłów opozycji, a Konfederacja już do tego przywykła.
- Nie będziemy mieli z tym żadnego problemu, natomiast wskazujemy, że to my mieliśmy tutaj pierwsze zdanie - stwierdził gość "Salonu politycznego Trójki".
Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".
Artur Dziambor zaznaczył, że "Karta Rodziny, czy nasza Karta Polskiej Rodziny to jest zbiór postulatów, natomiast to nie jest prawo". - Zauważyłem, że w sztabie Andrzeja Dudy i w PiS to, co zostało zaproponowane jako Karta Rodziny, jest traktowane jako zbiór praw - dodał. Podkreślił, że Karta Rodziny nic nie wnosi, ale podsumowuje to, co już jest.
- My się z tym w większości zgadzamy, co tam Andrzej Duda zaproponował, ponieważ to są nasze pomysły - wskazał poseł Konfederacji.
***
Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
Prowadzi: Beata Michniewicz
Gość: Artur Dziambor (Konfederacja)
Data emisji: 12.06.2020
Godzina emisji: 8.12