Adam Bielan: jeśli wybory się nie odbędą, dojdzie do chaosu prawnego
– Jeżeli liderzy opozycji twierdzą, że ich jedyną obawą nie są dramatycznie niskie notowania Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, a troska o zdrowie Polaków, to Borys Budka powinien dziś po spotkaniu z Jarosławem Gowinem powiedzieć, że popiera zmianę konstytucji – powiedział eurodeputowany PiS Adam Bielan w Programie 3 Polskiego Radia.
Adam Bielan gościem "Salonu politycznego Trójki"
Foto: PR
Bielan w radiowej Trójce pytany był o spodziewane rezultaty poniedziałkowego spotkania Budki z Gowinem. Szef Porozumienia rozpoczął cykl konsultacji z przedstawicielami klubów parlamentarnych na temat postulowanej przez niego zmiany konstytucji, która miałaby wprowadzić jedną, siedmioletnią kadencję głowy państwa. Przedłużona zostałaby również kadencja urzędującego prezydenta do 2022 r.
Bielan zaznaczył, że wziąwszy pod uwagę wypowiedzi przedstawicieli PO na temat tej propozycji, nie spodziewa się przełomu po spotkaniu. Wskazał, że poparcie w ramach Zjednoczonej Prawicy, PiS i Solidarnej Polski Gowin uzyskał błyskawicznie, ale bez zgody opozycji nie dojdzie do zmiany konstytucji. "Teraz mówimy sprawdzam liderom opozycji" – powiedział.
W jego ocenie jeśli obawą polityków PO przed przeprowadzeniem wyborów nie są – jak mówił – "dramatycznie słabe notowania" kandydatki na urząd prezydenta Małgorzaty Kidawy-Błońskiej (KO), tylko zdrowie i bezpieczeństwo Polaków, to powinni poprzeć rozwiązanie Gowina.
.@AdamBielan: jeżeli liderzy opozycji twierdzą, że ich jedyną obawą nie są dramatycznie niskie notowania @M_K_Blonska, a troska o zdrowie Polaków, to @bbudka powinien dziś po spotkaniu z @Jaroslaw_Gowin powiedzieć, że popiera zmianę konstytucji.
— Trójka – Program 3 Polskiego Radia (@RadiowaTrojka) April 20, 2020
Zauważył, że dotąd politycy opozycyjni w mediach krytykowali tę propozycję. "Ale być może zmądrzeją i zmienią zdanie" – dodał.
Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".
Bielan podkreślał w wywiadzie, że jeśli kadencja prezydenta się skończy, a nie zostaną przeprowadzone wybory, sytuacja polityczna w kraju będzie "całkowicie zdestabilizowana". Pytany o możliwość przedłużenia kadencji dzięki wprowadzeniu stanu nadzwyczajnego, ocenił, że robienie tego "tylko po to, żeby przesunąć wybory" byłoby deliktem konstytucyjnym i "groźną wskazówką dla polityków na przyszłość".
Pytany, czy jednak propozycja zmiany konstytucji nie stanowi poważniejszej pokusy dla przyszłej koalicji rządowej, przyznał, że ta propozycja jest kontrowersyjna i spotkała się z różnymi reakcjami. Zaznaczył jednak, że do zmiany konstytucji potrzebna jest "większa większość niż większość rządowa".
***
Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
Prowadzi: Beata Michniewicz
Gość: Adam Bielan (eurodeputowany, rzecznik sztabu Andrzeja Dudy)
Data emisji: 20.04.2020
Godzina emisji: 8.12
IAR/ml