Miłosz Wośko: projekt "Herbert 3.0" był niesamowitą przygodą
2020-02-28, 15:02 | aktualizacja 2020-02-29, 14:02
– Staram się interesować tym, co robi każdy twórca, z którym współpracuję i to pomaga zbudować zaufanie – mówił w Trójce Miłosz Wośko, kompozytor, producent i aranżer, który czuwał nad spójnością aranżacyjną projektu "Herbert 3.0".
Tytuł | W tonacji Trójki 28.02.2020 14:08 |
Prowadzący | Piotr Metz |
Opis |
Z okazji 20. rocznicy śmierci Zbigniewa Herberta Trójka, Fundacja Świętego Mikołaja i Narodowe Centrum Kultury przygotowały program specjalnego koncertu, do którego zaprosiły wykonawców młodego i średniego pokolenia, wśród których znaleźli się m.in. AbraDab, Mela Koteluk, Król, Limboski, Czesław Mozil, Skubas, Justyna Święs (The Dumplings), Wojciech Waglewski i Krzysztof Zalewski. Każdy z nich napisał muzykę i zinterpretował wybrany przez siebie wiersza Poety. Jak podkreślił Miłosz Wośko w rozmowie z Piotrem Metzem, praca przy projekcie, głównie ze względu ogromną presję czasową nie była łatwym zadaniem, jednak miało to wyłącznie pozytywny wpływ na efekt końcowy – Rzeczywiście mieliśmy na to bardzo mało czasu, ale często bywa tak, że przy takiej presji czasowej wszyscy stają na wysokości zadania, każdy się stara i ufa swojej intuicji, a efekty bywają zaskakująco dobre. Sam zespół instrumentalistów składał się z dwudziestu kilku osób, do tego było 10 solistów. Miałem zaufanie do wszystkich twórców, którzy mieli ochotę w tym uczestniczyć. Każdy z nich nie wiedząc, co robi inna osoba, stworzył coś zupełnie innego – wspominał producent. kr |
Gość | Miłosz Wośko (kompozytor, producent, aranżer) |
Playlista | |
Tagi |