Zmiany w Wielkiej Brytanii? "Partia Pracy jest w głębokim kryzysie"

Nowo wybrana Izba Gmin zebrała się we wtorek po południu na pierwszym posiedzeniu. W pierwszym parlamentarnym przemówieniu po wyborach premier Boris Johnson zapowiedział dokończenie brexitu i wezwał do przeciwstawienia się próbom rozbicia Zjednoczonego Królestwa.

Zmiany w Wielkiej Brytanii? "Partia Pracy jest w głębokim kryzysie"

Boris Johnson

Foto: PAP/EPA/JESSICA TAYLOR HANDOUT

Nagłe zmiany w Wielkiej Brytanii? (Zapraszamy do Trójki - popołudnie)
+
Dodaj do playlisty
+

Posiedzenie rozpoczęło się od formalnego wyboru spikera, którym zgodnie z oczekiwaniami pozostał Lindsay Hoyle. Został on wybrany na spikera Izby Gmin pod sam koniec poprzedniej kadencji, po ustąpieniu pełniącego tę funkcję przez ponad 10 lat Johna Bercowa, ale w związku z przedterminowym rozwiązaniem parlamentu przewodził obradom zaledwie dwa pełne dni.

Hoyle, który został wybrany przez aklamację, powiedział, że spiker musi cieszyć się zaufaniem posłów i wyraził przekonanie, że jego dotychczasowa służba – wcześniej przez ponad dziewięć lat był zastępcą spikera – dowodzi jego "bezstronności, niezależności i uczciwości".

Następnie krótkie przemówienia wygłosili liderzy poszczególnych frakcji parlamentarnych. – Sądzę, że ten parlament to znaczna poprawa w stosunku do poprzedniego – mówił reprezentujący zwycięską w wyborach Partię Konserwatywną Boris Johnson. Wyraził przekonanie, że "będzie on także znacznie bardziej demokratyczny" i nie będzie "tracił czasu narodu na trwanie w impasie, podziały i opóźnienia", co było nawiązaniem do niemożliwego do przeforsowania w poprzedniej kadencji brexitu.

Lider opozycyjnej Partii Pracy Jeremy Corbyn, który po przegranych wyborach zapowiedział, że na początku przyszłego roku zrezygnuje, pogratulował Johnsonowi wygranej, ale przypomniał o łączących się z tym obowiązkach. – Premier złożył bardzo wiele obietnic i musi wziąć na siebie odpowiedzialność, aby im sprostać. Będzie on osądzany na podstawie tego, czy dotrzymuje obietnic złożonych społecznościom, którym je złożył – mówił Corbyn.

– Partia Pracy jest w głębokim kryzysie. Grupa tzw. "Corbynistów", czyli zwolenników Corbyna, nadal jest tam w miarę silna. Z drugiej strony Tony Blair jest wyrazicielem tej części Partii Pracy, która powinna wyrażać brytyjskie wartości i politykę zagraniczną Zachodu – mówi dr Krzysztof Winkler z Grupy Britannia. 

Jaka przyszłość czeka mieszkańców Wielkiej Brytanii? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy. 

*** 

Tytuł audycji: Zapraszamy do Trójki – popołudnie 
Prowadzi:
 Piotr Łodej
Autor rozmowy: Michał Żakowski 
Gość: dr Krzysztof Winkler (Grupa Britannia, Uniwersytet Warszawski)
Data emisji: 18.12.2019
Godzina emisji: 17.21

IAR/kw