Nitrozoamina w lekach na cukrzycę. Trucizna czy tylko efekt uboczny produkcji?
– Nitrozoaminy w organizmie ma dziś każdy przez to, że zjadamy azotyny i azotany, które są w owocach, warzywach i w peklowanym mięsie. Gdybyśmy ich nie przyjmowali, bylibyśmy zagrożeni jadem kiełbasianym – mówi główny inspektor sanitarny Jarosław Pinkas. Informacja o tym, że metformina, czyli lek zmniejszający stężenie glukozy we krwi, jest zanieczyszczony substancją rakotwórczą, okazała się nie do końca prawdziwa.
Zdjęcie ilustracyjne
Foto: shutterstock.com/Umpaporn
Ostrzeżenie Europejskiej Agencji Leków dotyczy substancji, która wydziela się podczas produkcji tego specyfiku. Do zanieczyszczenia nie doszło, co nie znaczy, że nitrozoaminy, które znaleziono w trakcie kontroli, są obojętne dla zdrowia.
– Wiemy, że nitrozoamina nie jest zanieczyszczeniem. Nikt nie dosypał jej do substancji czynnej, tylko jest to efekt odkryty podczas produkcji. Na pewno obecnie i wszyscy konsultanci, i europejskie gremia, i polskie instytucje mówią jednym głosem, że pacjenci powinni dalej przyjmować metforminy, ponieważ nie ma formalnych komunikatów, że to leczenie gorsze niż sama choroba – uspokaja minister zdrowia Łukasz Szumowski.
Czy ilość nitrozoamin w diecie można ograniczyć? Zapraszamy do wysłuchania dołączonego nagrania audycji.
***
Tytuł audycji: Zapraszamy do Trójki – popołudnie
Prowadzi: Patrycjusz Wyżga
Autorka materiału: Ewa Dudzińska
Data emisji: 4.12.2019
Godzina emisji: 16.16
kr/mk