Huczne imieniny. Jak świętowano po wojnie?
– W latach 70. było dobre zaopatrzenie. Ciągle funkcjonowały w dobrej kondycji osoby pamiętające wystawności przedwojenne, to były przyjęcia zasiadane, nie późniejsze bufety ani stoły szwedzkie. Na stole, gdy wchodzili goście, stały półmiseczki z licznymi przystawkami: wędlinami, sałatkami jarzynowymi, rybą w galarecie czy domowe pasztety – wylicza Maria Barbasiewicz.
Zdjęcie ilustracyjne
Foto: Shutterstock.com/Elzbieta Sekowska
| Tytuł | Program obyczajowy 2019/11/30 06:46 |
| Prowadzi | Anna Popek |
| Opis |
Co zmieniło się w organizacji przyjęć w latach 80.? Z czego przyrządzana jest zupa świętego Huberta? Zapraszamy do wysłuchania dołączonego nagrania audycji. |
| Playlista | |
| Tagi |