W każdym pomieszczeniu trup, czyli zbrodnia na warszawskim Powiślu
– Bywa, że rodzina widziana z perspektywy jej członków, a widziana z perspektywy sąsiadów to dwie różne rodziny – mówi Katarzyna Cygler.
Warszawa. Kamienica przy ulicy Solec 71. Widok od strony podwórza
Foto: Narodowe Archiwum Cyfrowe
– Przenosimy się na ulicę Solec w Warszawie. W domu nr 71 na drugim piętrze żyje sobie wdowa Witkowska z dorosłymi już dziećmi i zięciem. Rodzina ma opinię pobożnej i cichej. Nadchodzi zimna lutowa noc 1927 roku. Około czwartej nad ranem mieszkańców kamienicy budzą krzyki i tajemnicze głuche odgłosy. To z mieszkania Witkowskich. Policja wyłamuje drzwi i wchodzi do środka, a za nimi drepce kilku ciekawych sąsiadów. Nim policja ich wyprosi, zobaczą widok, który nie opuści ich do końca życia – opowiada autorka audycji.
Kto stał za zbrodnią na warszawskim Powiślu? Jaki był jej motyw? Zapraszamy do wysłuchania dołączonego nagrania audycji.
***
Tytuł audycji: Trójkowy detektyw
Prowadzi: Katarzyna Cygler
Data emisji: 19.11.2019
Godzina emisji: 9.44
kr/mk