Brawurowa ucieczka Rafała Gan-Ganowicza

  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Mail
Brawurowa ucieczka Rafała Gan-Ganowicza
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock.com/KUCO

Poznań, rok 1950. Podczas postoju pociągu zmierzającego z Wrocławia do Berlina dyżurny kolejarz spostrzega młodego chłopaka z pistoletem w ręku, ukrywającego się w tyle wagonu. Pracownik kolei, zamiast wezwać milicję, odchodzi. Chłopak ma 18 lat i nazywa się Rafał Gan-Ganowicz, herbu Rawicz.

Posłuchaj

Rafał Gan-Ganowicz i jego trudna podróż do Berlina (Trójkowy detektyw)
+
Dodaj do playlisty
+

– Po chwili pociąg ruszył. Po 24 godzinach podróży w takich warunkach chłopak dojechał do Berlina. Jako uchodźca polityczny zatrudnił się w oddziałach wartowniczych armii amerykańskiej. Poprosił o przeniesienie do Francji, bo tam na mocy porozumienia pomiędzy generałem Andersem a Republiką Francuską trwały szkolenia polskich oficerów. Został porucznikiem, a patent odebrał z rąk samego generała Władysława Andersa – opowiada Katarzyna Cygler.

Co doprowadziło naszego bohatera do podjęcia tak ryzykownej ucieczki? Jaką rolę odegrał on w walce z komunistycznym imperium?

Zapraszamy do wysłuchania dołączonego nagrania audycji.

***

Tytuł audycji: Trójkowy detektyw
Prowadzi: Katarzyna Cygler
Data emisji: 13.08.2019
Godzina emisji: 9.50

kr/mk

Polecane