Michał Woś: wyrok TSUE ws. reformy sądownictwa to oznaka rozpychania się instytucji UE
– Wewnętrzny sposób ukształtowania systemu sądownictwa jest sprawą państw członkowskich. To, co w wielu krajach europejskich jest standardem, u nas traktowane jest jako upolitycznienie – mówił w "Salonie politycznym Trójki" Michał Woś, minister bez teki. Polityk odniósł się w ten sposób do wyroku TSUE ws. reformy sądownictwa.
Michał Woś
Foto: Trójka
Polski rząd przegrał sprawę przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Sąd uznał, że manipulowanie wiekiem emerytalnym sędziów jest naruszeniem ich niezawisłości.
Do sprawy wspomnianego wyroku odniósł się w "Salonie politycznym Trójki" Michał Woś, były wiceminister sprawiedliwości, a obecnie minister bez teki. – Mamy do czynienia z wyrokiem w sprawie bezprzedmiotowej. Była ustawa o Sądzie Najwyższym, następnie Trybunał wydał pierwsze zabezpieczenie i my się do tego zabezpieczenia dostosowaliśmy. Nie powinno być zatem dalej to procedowane. Wydanie wyroku to jawna oznaka rozpychania się instytucji europejskich – skomentował Michał Woś.
Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".
Minister dodał, że wewnętrzny sposób ukształtowania systemu sądownictwa jest sprawą państw członkowskich. – To, co w wielu krajach europejskich jest standardem, u nas traktowane jest jako upolitycznienie, łamanie konstytucji – kontynuował.
Według polityka najważniejszym prawem Rzeczypospolitej jest konstytucja, potem ratyfikowane ustawy międzynarodowe. – Wystarczy twardo trzymać się litery prawa, tak jak Niemcy, którzy swoje prawo stawiają ponad unijnym – podsumował.
Więcej w dołączonym nagraniu.
***
Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
Prowadzi: Paweł Lisicki
Gość: Michał Woś (minister bez teki, były wiceminister sprawiedliwości)
Data emisji: 26.06.2019
Godzina emisji: 8.13
kad/mk