Polska potęgą nielicencjonowanych figurek postaci "Gwiezdnych wojen"
Międzynarodowy Dzień Gwiezdnych Wojen, który przypada na początku maja, to dobra okazja, by przypomnieć, że w Polsce na masową skalę produkowane były figurki filmowych postaci. Prawie w niczym nie przypominają oryginałów z Zachodu, ale i tak są niezwykle pożądane.
Jakub Burzyński
Foto: archiwum prywatne
Jakub Burzyński, autor książki "Far Far Away", właściciel jednej z trzech kompletnych kolekcji polskich figurek, mówił w audycji, w jaki sposób udało się stworzyć te nielicencjonowane. – Byliśmy za żelazną kurtyną i figurek amerykańskich u nas nie było. Te nieliczne, które jednak do nas dotarły, a kupowali ludzie, którzy pracowali za granicą, wpadały w ręce drobnych przedsiębiorców, którzy tworzyli ich odlewy na własną rękę i zarzucali nimi sklepy w Polsce – wyjaśnił.
Figurki produkowane w Polsce są cenione przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych. Podobno dla fanów są warte więcj niż wersje oryginalne. Dlaczego? Zapraszamy do wysłuchania dołączonego materiału.
***
Tytuł audycji: Zapraszamy do Trójki – popołudnie
Prowadzi: Patrycjusz Wyżga
Materiał reporterski: Agnieszka Szwajgier
Data emisji: 8.05.2019
Godzina emisji: 16.23
abi/gs