Tchnienie wolności. Krzysztof Komeda prywatnie
– Mówiono o nim, że jest chodzącą muzyką. Kartka papieru i ołówek był przy nim zawsze. Jechaliśmy gdzieś samochodem i nagle było hamowanie, zjeżdżanie w bok. Wtedy Krzysztof odpalał papierosa, potrzebował chwili spokoju i pisał muzykę – wspomina Tomasz Lach, przybrany syn Krzysztofa Komedy.
W Bibliotece Narodowej w Pałacu Rzeczypospolitej przy placu Krasińskich przekazano archiwum jednego z najwybitniejszych polskich muzyków jazzowych, Krzysztofa Komedy Trzcińskiego. Nz. zdjęcia kompozytora
Foto: PAP/Tomasz Gzell
Ukończył studia medyczne i rozpoczął pracę w Klinice Laryngologicznej w Poznaniu. Już wtedy, pod pseudonimem Komeda, rozpoczął swoją największą przygodę – z muzyką jazzową.
Grał w różnych zespołach – do momentu, gdy w 1956 roku założył wspólnie z Janem "Ptaszynem" Wróblewskim Sextet Komedy. Największy, międzynarodowy rozgłos przyniosła mu jednak muzyka filmowa, dziś będąca ważną częścią historii Dziesiątej Muzy. Jaki Komeda był prywatnie, jak pracował? – opowiada przybrany syn Krzysztofa Komedy Trzcińskiego, prywatnie malarz i fotograf - Tomasz Lach.
Zapraszamy do wysłuchania dołączonego reportażu.
***
Posłuchaj także innych reportaży emitowanych w Trójce >>>
***
Tytuł audycji: Reportaż w Trójce
Tytuł reportażu: "Komeda - tchnienie wolności"
Autorka reportażu: Jakub Tarka
Data emisji: 23.04.2019
Godzina emisji: 18.44
kw/gs