17 grudnia 2007
Francja strajkuje w proteście przeciwko reformom Sarkozy'ego. Czy prezydent ugnie się pod naporem ulicy? A poza tym: Afryka rozwija się gospodarczo jak nigdy wcześniej, a Chińczycy królują w światowym kinie
Francja strajkuje w proteście przeciwko reformom Sarkozy'ego. Czy prezydent ugnie się pod naporem ulicy? Jeśli tak, to kolejna próba dogłębnej zmiany kraju spełznie na niczym.
Afryka jako tygrys gospodarczy? To brzmi jak kiepski dowcip, ale według Banku Światowego Afryka subsaharyjska rozwija się w ostatniej dekadzie w tempie 5,4 proc. rocznie. Dlaczego zatem jest biedna?
Chińczycy królują w światowym kinie, Japończycy i Argentyńczycy wygrywają festiwale filmowe. Czy nadchodzi czas prawdziwej konkurencji dla Hollywoodu?