Męskie Granie 2018. Przed pierwszym przystankiem

Męskie Granie czas zacząć! Już w sobotę 14 lipca w poznańskim Parku Cytadela odbędzie się pierwszy koncert w ramach tegorocznej trasy. Wśród wykonawców m.in. Coma, Dawid Podsiadło, Fisz Emade Tworzywo, Kortez, Pogodno i oczywiście Męskie Granie Orkiestra z singlem "Początek".

Męskie Granie 2018. Przed pierwszym przystankiem

Piotr Rogucki podczas Męskiego Grania 2017 w Warszawie

Foto: Piotr Tarasewicz

PRZED PIERWSZYM PRZYSTANKIEM

Spinka. Tak, to jest to słowo. Towarzyszy mi w radiowej, dziennikarskiej i muzycznej codzienności. I nie widzę potrzeby, żeby na siłę udawać nieobecność wszystkiego, co się pod tym słowem kryje.

Bo spinki są różne. Pozytywne i negatywne. Większe i mniejsze. Z tą lub tamtą osobą, z adrenaliną lub hydroksyzyną w tle. W każdym razie – są i tworzą integralną część rzeczywistości. Również tej muzycznej. Również tej związanej z Męskim Graniem.

Spinka anno domini 2018. Na czym polega? O, właśnie... Teraz sam sobie zadałem trudne pytanie. I jak z tego wybrnąć? Przecież to nie jest materia do opisania w jednym zdaniu... Dobra, próbuję.

Polega (ta spinka) między innymi na świadomości, z jaką wyruszam na tegoroczne Męskie Granie. To mniej więcej tak, jakby być rodzicem i któregoś dnia zdać sobie nagle sprawę z faktu, że twoje dziecko urosło w ponadnormatywnym tempie. Wydawało ci się, że ten wzrost jest pod twoją kontrolą, aż tu nagle... Budzisz się pewnego ranka i latorośl wydaje ci się dziwnie za duża. Ciuchy, słownictwo, obyczaje – wszystko staje się inne. Nie masz wyjścia – musisz reagować. I na pewno w ramach tychże reakcji popełnisz jakieś błędy.

Podobnie jest z tą imprezą. Obecna w polskim kalendarzu muzycznym od 2010 roku systematycznie umacniała w nim swoją pozycję, ale dwa-trzy ostatnie lata to już zdecydowana jazda po bandzie. Zainteresowanie trasą przerosło wszystkich – od Organizatorów, przez Artystów, Managerów i Techników aż po konferansjera. Będzie Wam bardzo łatwo posądzić mnie o postawę z serii "nie wiem, nie rozumiem, zarobiony jestem", ale po raz nie wiadomo który w ostatnich długich tygodniach przyznaję, że nie jestem w stanie kompleksowo wytłumaczyć tak zdecydowanego skoku statusu tych koncertów. Kwestia line-upu? Zdecydowanie. Liderów zespołu Męskie Granie Orkiestra? Zdecydowanie. Wartości artystycznych? Zdecydowanie do kwadratu. "Klimatu"? Jak najbardziej. Ale też czegoś jeszcze. I to jest właśnie owo "coś", co trudno zamknąć klamrą dużych liter i kropek. Fama? Siła "poczty pantoflowej"? Minimalna dawka teorii "must be in"? Co decyduje o tak ogromnym zainteresowaniu tym wydarzeniem? A może potrzeba tutaj pomocy jakiegoś konkretnego think tanku, który byłby w stanie to logicznie wytłumaczyć? Wszak Piotr Rogucki podczas naszej ostatniej rozmowy bez zbędnych ceregieli określił Męskie Granie mianem "ruchu społecznego". Może przesadził, ale z drugiej strony nie prosił o usunięcie tej wypowiedzi.

Tak czy inaczej spinka jest. Bo być musi. Bo trudno bez niej wyobrazić sobie dobrą imprezę z imprezą muzyczną włącznie.

W zapowiedziach ze sceny postaram się nikogo i niczego ważnego nie pominąć. I pamiętać o wszystkich. A zwłaszcza o tych, dla których zabrakło biletów na tegoroczną trasę. Im szczególnie chciałem to zadeklarować. Dołożymy do pieca, Kochani. Dla Was też!

Czekamy na to spotkanie! Widzimy się w poznańskim Parku Cytadela!

Piotr Stelmach – Trójka

***

WIDEO: Piotr Rogucki o przemianie Comy

Podczas poznańskiego koncertu fani muzyki będą mogli liczyć na artystyczne emocje na najwyższym poziomie. Na scenie głównej wystąpi Coma, która zaprezentuje utwory z mocnym, rockowym sznytem oraz Fisz Emade Tworzywo z hip-hopowym repertuarem. Po latach na Męskie Granie powróci również zespół Pogodno. W Poznaniu nie zabraknie także twarzy Męskie Granie Orkiestra. Kortez, Podsiadło i Zalewski nie tylko zaprezentują repertuar przygotowany specjalnie na potrzeby tegorocznej edycji, ale także wykonają swój solowy materiał, przy czym Krzysztof Zalewski zinterpretuje na scenie utwory Czesława Niemena w ramach projektu "Zalewski śpiewa Niemena".

<<< MĘSKIE GRANIE – serwis specjalny Polskiego Radia >>>

Wielu wrażeń dostarczą także muzycy grający na scenie Ż, na której wystąpią artyści mniej znani szerszej publiczności. W Poznaniu zagrają Barbara Wrońska, porywająca słuchaczy materiałem z nowej płyty, czarodzieje instrumentalnych kompozycji, opartych o brzmienia instrumentów klasycznych w połączeniu z elektroniką i skreczem – Hubert Tas & The Small Circle, a także unikający dosłowności w swoich utworach Limboski oraz jeden z najbardziej utytułowanych muzyków i tekściarzy młodego pokolenia – Król.

WIDEO: Limboski o tytule najnowszej płyty "Poliamoria" 

Z pewnością najbardziej wyczekiwanym koncertem w Poznaniu będzie występ Męskie Granie Orkiestra. Zespół na trasie pojawi się w składzie Kortez, Podsiadło, Zalewski, Marcin Macuk, Olek Świerkot, Kuba Staruszkiewicz, Pat Stawiński i Andrzej Markowski. Muzycy wykonają po raz pierwszy w wersji koncertowej singiel "Początek" promujący tegoroczną trasę. Utwór po sześciu tygodniach od premiery ma już ponad 20 milionów wyświetleń w serwisie YouTube.

WIDEO: Barbara Wrońska o komponowaniu piosenek 

W tym roku na trasę Męskie Granie przygotowane zostały również projekty specjalne, wcześniej nieprezentowane publiczności. Goście usłyszą projekt Coma "Czemu nas tam nie ma", w którym przewiną się inspiracje z filmów takich jak m.in. "Pan Samochodzik" oraz "Pan Kleks"; Øna, którego ideą jest wsłuchanie się w głos kobiet; Tribute to Kazik, w którym Fisz Emade Tworzywo zinterpretują najważniejsze utwory Kazika oraz Tribute to Lech Janerka, w którym producenci muzyczni podejmą próbę transkrypcji twórczości Lecha Janerki na współczesny język technologii.

***

Wydarzenia związane z Męskim Graniem przybliżają słuchaczom dziennikarze Programu 3. W związku z inauguracją cyklu, Trójka obecna będzie w Poznaniu już w piątek 13 lipca, skąd Piotr Stelmach poprowadzi "Offensywę" (godz. 23.05). Natomiast w sobotę na audycję "Myśliwiecka 3/5/7" (godz. 17.05) zaprasza i Anna Gacek

Zapraszamy do słuchania!

(mat. prasowe/mk)