Minister rolnictwa komentuje problem susz w Polsce. "Gminy nie chcą powołać komisji w tej sprawie"
– Obecnie jest około 20 proc. strat w rolnictwie, ale żeby mówić o rozwiązaniach tej sytuacji, najpierw trzeba ją dokładnie oszacować. Problem polega na tym, że gminy, które mają obowiązek powoływania specjalnych komisji zajmujących się tym problemem, nie chcą tego robić – mówił w audycji "Puls Trójki" Jan Krzysztof Ardanowski, nowy minister rolnictwa i rozwoju wsi.
Jan Krzysztof Ardanowski
Foto: IAR
Prezydent Andrzej Duda powołał w środę Jana Krzysztofa Ardanowskiego na nowego ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Sam zainteresowany mówił o swojej nominacji w audycji "Puls Trójki". – Propozycję otrzymałem kilkanaście dni wcześniej. Poprosiłem pana premiera o czas do namysłu, bo jest to wielki zaszczyt. Dla mnie możliwość służenia - jako konstytucyjny minister - Polsce, polskiemu rolnictwu, w ekipie dobrej zmiany, to wielkie wyróżnienie. Ale trzeba było też poukładać sprawy osobiste, w tym wydanie córki za mąż – przyznał Jan Krzysztof Ardanowski.
Jak przekonywał nowy minister, "trudno było odmówić", tym bardziej, że sam jest współautorem programu rolnego Prawa i Sprawiedliwości, dzięki któremu partia "wygrała wybory na wsi". – Ludzie uwierzyli, że chcemy zmian i poprawy sytuacji w rolnictwie – przekonywał polityk.
Gość "Pulsu Trójki" pytany był również o planowane zmiany kadrowe w ministerstwie. – To drugorzędna kwestia. Dla mnie ważne są kompetencje, choć oczywiście najwyższe stanowiska kierownicze to funkcje polityczne. Dzisiaj miałem spotkanie z kierownikami poszczególnych departamentów i powiedziałem im, że mnie ich legitymacje polityczne czy ich brak nieszczególnie interesuje. Oczekuję uczciwej pracy – stwierdził.
Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".
Minister odniósł się też do panującej w Polsce suszy. – Obecnie jest około 20 proc. strat w rolnictwie. Ale żeby mówić o rozwiązaniach tej sytuacji, najpierw trzeba ją dokładnie oszacować. Problem polega na tym, że gminy, które mają obowiązek powoływania specjalnych komisji zajmujących się tym problemem, nie chcą tego robić – kontynuował Jan Krzysztof Ardanowski. – Dzisiaj odbyłem wideokonferencję z wojewodami, którzy jutro wystąpią z żądaniem wskazania takiej komisji. Jeżeli gminy się nie dostosują, to wojewodowie powołają takie komisje, nie oglądając się na samorządy – zaznaczył.
Zdaniem gościa "Pulsu Trójki" w takim przypadku pomoc, na jaką rolnicy mogą liczyć, to możliwość uzyskania prolongaty oraz kredytów na 0,5 proc. – Takie kredyty rolnicy mogą uzyskać z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. To niejedyne rozwiązania. Możliwe jest też umorzenie podatków rolnych. Jeżeli straty są znaczące i przekraczają 70 procent, to w przypadku każdego hektara przewidujemy rekompensatę – podsumował.
Zapraszamy do wysłuchania całej audycji, w której poruszono także temat żywności modyfikowanej, aukcji koni w Janowie Podlaskim oraz relacji polsko-żydowskich.
***
Tytuł audycji: Puls Trójki
Prowadzi: Magdalena Uchaniuk-Gadowska
Gość: Jan Krzysztof Ardanowski (minister rolnictwa)
Data emisji: 21.06.2018
Godzina emisji: 17.44
kad/gs