Mniej zachłannie

Wciąż więcej i więcej - zachłanność, chciwość i wygoda, opanowały wszystkich. Tych, co produkują, tych, co kupują. W rodzinie też chcemy zapanować nad drugą osobą, podporządkować, no, najprościej dzieci.

+
Dodaj do playlisty
+

W państwie i w kościele zawsze chodzi o władzę, zaszczyty, pieniądze i rząd dusz. Czy wycofanie się z programu "zachłanności" oznacza biedę, utratę znajomych, brak akceptacji innych, brak zrozumienia? Zapraszam po północy do rozmowy z Kasią Murawską, pedagogiem i Tomkiem Jamroziakiem, psychologiem. Grażyna Dobroń