Piosenki o wielomiłości, czyli Limboski w Trójce

"Poliamoria" Limboskiego to najbardziej dojrzały tekstowo i dopracowany muzycznie materiał w dotychczasowej karierze artysty. Premiera płyty odbyła się 20 kwietnia 2018. Zapraszamy do wysłuchania utworów w koncertowej odsłonie!

Piosenki o wielomiłości, czyli Limboski w Trójce

Limboski w Trójce

Foto: Jacek Konecki/Polskie Radio

"Poliamoria" Limboskiego zabrzmiała na Trójkowej scenie (Koncerty w Trójce)
+
Dodaj do playlisty
+

Transmisja koncertu Limboskiego ze studia im. Agnieszki Osieckiej w niedzielę (13 maja) o godz. 19.05.

Tym razem pielęgnowana od wielu lat słabość do amerykańskiej muzyki źródeł (bluesa, folku i korzennego rock'n'rolla) to dla Limboskiego zaledwie punkt wyjścia. Celem – napisanie piosenek nośnych, przystępnych, mądrych i urzekających stylistycznym bogactwem. Na wszystkich tych polach artysta odnosi bezdyskusyjny sukces. W programie płyty znalazły się ostre, dynamiczne riffy gitarowe, ale też egzystencjalne w wymowie ballady podszyte duchem gospel czy country. Całość po raz kolejny w przypadku Limboskiego spaja produkcyjna ręka Marcina Borsa, dzięki któremu nagrania oddychają i mienią się barwami.

Limboski "Poliamoria" Limboski "Poliamoria"

– Na pewno jest tutaj sporo powrotów do korzeni, do bluesowo-rock'n'rollowego idiomu, który istnieje na tej płycie w sposób tak zwany "na tacy", bez upiększania. A tekstowo jest dużo różnych rzeczy. Wciąż piszę dużo piosenek o dziewczynach, ale pojawiają się też akcenty wolne od tych tematów, trochę egzystencjalizmu. Nie ma komentarza do rzeczywistości wprost i protest songów, bo nie odnajduję się w tym, ale nie wszystkie są o miłości. Jak patrzę na tracklistę, to jest tam dużo szybkich i wesołych melodii, ale teksty są bardzo smutne. Lubię to – mówi Limboski.

Zapytany, skąd pomysł na tytuł płyty "Poliamoria", odpowiada: "Człowiek posiada naturalną zdolność i tendencję do kochania różnych ludzi w różny sposób. Spotykam sporo ludzi po koncertach, którzy opowiadają mi o swoim życiu – tak to już jest w tej pracy (…) poliamoria istnieje i jako idea pobudza wyobraźnię wszystkich. Tyle mogę powiedzieć, a reszta moich przemyśleń na ten temat jest w moich tekstach".

Album promowały dwa single: "Nie idź tam" – country-folkowa ballada zainspirowana piosenkami Boba Dylana oraz "Czarne chmury" – energetyczny, rockowy utwór z tekstowym pazurem.

Lista utworów:

  1. Pogrzeb mnie
  2. W naszym małym dziwnym mieście
  3. Czarne bramy
  4. W moją stronę
  5. Sunie
  6. Melancholia
  7. Serce gołębie
  8. Nie idź tam
  9. Księżyc płonie
  10. Z fantazją
  11. Tu na dole

(mat. prasowe)