Nostalgia, czyli... koniec świata?

W turbopunkowym tempie, ale z rzutem oka w glamową przeszłość, rzuciło nas do pastoralnej Walii i sentymentalnej – nie za bardzo na szczęście – Australii. Na szczęście, bo jak mawiał duchowy ojciec audycji - Frank Zappa, świat wcale nie musi skończyć się w ogniu lub lodzie. Są jeszcze dwie inne możliwości: robota papierkowa i nostalgia.

Nostalgia, czyli... koniec świata?

Radosław Okrasko

Foto: archiwum prywatne

TytułDzika karta 2018/04/08 03:00
ProwadzącyRadosław Okrasko
Playlista
Tagi