Jakie towary podlegały reglamentacji w PRL?
Gościem Marka Stremeckiego będzie Andrzej Zawistowski, autorka "Bilety do sklepu. Handel reglamentowany w PRL".
Fragment okładki książki "Bilety do sklepu. Handel reglamentowany w PRL"
Foto: Wydawnictwo PWN/mat.prasowe
Okładka książki "Bilety do sklepu. Handel reglamentowany w PRL", Wydawnictwo PWN "Bilety" do sklepu - kartki żywnościowe, bony, bilety towarowe, karty zaopatrzenia czy wkładki zaopatrzeniowe w XX w. towarzyszyły niemal każdemu pokoleniu Polaków. Po raz pierwszy pojawiły się w czasie I wojny światowej i były używane aż do zakończenia wojny polsko-bolszewickiej. Po raz drugi reglamentacja kartkowa została wprowadzona w czasie II wojny światowej. Tym razem kartki gościły na rynku znacznie dłużej - z krótką przerwą aż do 1953 r. Wreszcie w 1976 r. rozpoczął się kolejny okres reglamentacji artykułów pierwszej potrzeby. Od tego czasu "bilety" były codziennością Polaków aż do upadku komunizmu w 1989 r.
Jakie towary podlegały reglamentacji? Wszystkie, które były deficytowe. W latach powojennych na kartki sprzedawano m.in. chleb, mąkę, kaszę, ziemniaki, warzywa, mięso, masło, cukier, słodycze, mleko, kawę, herbatę, sól, ocet, opał, naftę, zapałki, przyprawy, a nawet pończochy, mydło i środki piorące. W latach 70. pojawiły się bilety towarowe na cukier, ale prawdziwy wysyp kartek nastąpił w 1981 r. Wówczas, żeby kupić w sklepie mięso, masło, olej, kaszę, mąkę, płatki zbożowe, ryż, cukier, czekoladę, cukierki, alkohol czy papierosy, trzeba było mieć specjalną kartkę. "Bilet" potrzebny był też do zakupu proszku do prania, artykułów dla niemowląt, mydła czy benzyny. Lokalnie reglamentacja obejmowała także takie towary, jak ubrania zimowe, obuwie, dywany, artykuły szkolne czy obrączki ślubne. Przydziały były uzależnione od wykonywanej pracy, miejsca zamieszkania, ale także wieku, a czasem nawet wyznania.
Ponadto w audycji:
- Felieton prof. Kopczyńskiego: dwóch Narutowiczów
- Też przeczytajcie – Zbigniew Gluza poleca nowy numer kwartalnika "Karta"
- Publicystyka S. Wojciechowskiego
- Dzieje się historia: "Partenon" M. Beard
***
Na audycję "Historie jak z książki" w poniedziałek (19.02) od godziny 23.05 do północy zaprasza Marek Stremecki.
mat.prasowe