Czy z optymizmem myślę o 2018 roku?

  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Mail
Czy z optymizmem myślę o 2018 roku?
Zdjęcie ilustracyjneFoto: bbernard/Shutterstock

Jak to zwykle bywa, bez względu na to, czy miniony rok oceniamy dobrze, czy źle, z nadzieją i ciekawością myślimy o tym, który dopiero ma nadejść.

Posłuchaj

Czy z optymizmem myślę o 2018 roku? (Za, a nawet przeciw)
+
Dodaj do playlisty
+

Komentatorzy polityczni uważają, że nadchodzący rok będzie rokiem dominacji Prawa i Sprawiedliwości, ale i rokiem eskalacji sporu z Komisją Europejską. Ekonomiści przewidują, że czeka nas m.in. krach związany z bitcoinem, który w ciągu trzech lat powiększył swoją wartość 64-krotnie. Kibice wielkie nadzieje wiążą z występem naszej kadry na mistrzostwach świata w Rosji.

zegar_1200.jpg
Czy to był dobry dla nas rok?

Rok 2017 upłynął pod znakiem dużych zawirowań w polskiej polityce. – Na pewno będzie to rok-niespodzianka. Nie wiemy wciąż jak będzie wyglądał rząd, który mamy poznać na początku 2018, a na podstawie dotychczasowej ścieżki życiowej premiera Morawieckiego, ciężko cokolwiek przewidzieć. Dziennikarze zwracają za to uwagę na słabość opozycji. Mateusz Kijowski i pewna liczba innych osób z szefostwa KOD, ma jakieś problemy z prawem, co osłabia ich pozycję. Z kolei, opozycji parlamentarnej zwyczajnie brakuje lidera. Sama PO ma inny kłopot. Otóż, mam wrażenie, że nie do końca potrafią sobie radzić w sytuacji, w której nie są już u władzy. Jest to szkodliwe nie tylko dla opozycji, ale i dla rządu, który zachowuje się, jakby nie miał z kim przegrać, a to błąd. Zawsze jest z kim przegrać – komentuje Jakub Jałorowicz z "Gościa Niedzielnego".

Również drugi z zaproszonych do audycji ekspertów skłaniał się ku twierdzeniu, że trudno jest przewidzieć co nas czeka w nadchodzącym roku. – Gdzie jest napisane, że musimy popierać konkretne ugrupowania polityczne? Myślę, że PiS zyskuje na tym, że jednych lubimy, innych nie, ale rząd coś przynajmniej robi i to jest efekt, który partia prezesa Kaczyńskiego wywołała. Abstrahuję tu chwilowo z tym, na ile ma to przełożenie na fakty, natomiast taka komunikacja działa. Przyjdzie czas na analizę efektów. Co do samej kwestii demokracji, to nie głos ludu, a pewne standardy decydują o tym, czy jesteśmy do nich zbliżeni, czy nie. Niewątpliwie, dochodzi do pewnej dekompozycji systemu, który powstał po upadku komunizmu w Polsce. Nie bardzo jeszcze wiemy jak ma to wyglądać w przyszłości. Mamy konflikt z UE, co może być najtrudniejsze do naprawienia – zauważa Marcin Celiński z czasopisma "Liberté!".

Zapraszamy do wysłuchania dołączonego nagrania audycji, w której nie zabrakło również wątków dotyczących gospodarki, oraz… piłki nożnej.

***

Tytuł audycji: Za, a nawet przeciw
Prowadzi: Kuba Strzyczkowski
Goście: Jakub Jałowiczor (redaktor tygodnika "Gość Niedzielny"), dr Grzegorz Lewicki (ekspert Fundacji Pułaskiego), dr Janusz Grobicki (redaktor Miesięcznika Finansowego "Bank", Centrum im. Adama Smitha), Marcin Celiński (redaktor czasopisma "Liberté!"), Paweł Grzelak (pracownik 4P research mix), dr Olgierd Annusewicz (pracownik Ośrodka Analiz Politologicznych Uniwersytety Warszawskiego)
Data emisji: 28.12.2017 
Godzina emisji: 12.07

ml

Oto wyniki sondy przeprowadzonej podczas audycji:


Polecane