Wybory prezydenckie w Rosji. Putin boi się Nawalnego?

– Jako kandydat na prezydenta Aleksiej Nawalny miałby dostęp do mediów federalnych, do telewizji, czego teraz jest pozbawiony, i może mógłby zasiać ferment. Dlatego Kreml woli ograniczyć takie ryzyko – ocenia Anna Łabuszewska z Ośrodka Studiów Wschodnich.

Wybory prezydenckie w Rosji. Putin boi się Nawalnego?

Rosyjski prezydent, Władimir Putin

Foto: PAP/EPA/ALEXANDER NEMENOV / POOL

Wybory prezydenckie w Rosji. Putin boi się Nawalnego? (3 strony świata/Trójka)
+
Dodaj do playlisty
+

– Aleksiej Nawalny nie został dopuszczony do kandydowania w wyborach prezydenckich, bo ciąży na nim wyrok. Proces, jaki mu wytoczono, jak twierdzi on sam i szerokie grono ekspertów prawnych, był ustawiony. Dzięki temu Kreml zyskał narzędzie, aby ukrócić ambicje polityczne Nawalnego – mówi Anna Łabuszewska. Jak przypomina rozmówczyni Agaty Kasprolewicz, brat polityka został skazany i przebywa w kolonii karnej. – Jest w pewnym sensie zakładnikiem – ocenia gość "3 stron świata".

Jak należy rozumieć stwierdzenie, że Nawalny "jest ciałem obcym w rosyjskiej polityce"? Jak Aleksieja Nawalnego oceniają sami Rosjanie? Jak polityk buduje swoje zaplecze w społeczeństwie? Zapraszamy do wysłuchania nagrania audycji.

***

Tytuł audycji: 3 strony świata
Prowadzi: Agata Kasprolewicz
Gość
: Anna Łabuszewska (Ośrodek Studiów Wschodnich)
Data emisji: 27.12.2017
Godzina emisji: 16.47

gs/mk