Trudne relacje polsko-ukraińskie. Czy można pokonać historyczne podziały?
Kijów wciąż nie pozwala prowadzić ekshumacji i upamiętniać Polaków pomordowanych na Ukrainie – w tym również na Wołyniu – w czasie II wojny światowej. Oczekuje za to, że Polska doprowadzi do odbudowy pomnika UPA w Hruszowicach i ukarze winnych jego zniszczenia. Na współpracę ze stroną ukraińską narzekają też polscy historycy.
Zdjęcie ilustracyjne
Foto: Shutterstock.com
– Relacje polsko-ukraińskie powinny być budowane na prawdzie – podkreślił Piotr Zgorzelski z PSL i dodał, że to, czego dokonały oddziały OUN/UPA, było ludobójstwem. W jego ocenie, dopóki strona ukraińska tego nie uzna, nie może być mowy o pojednaniu. Polityk przypomniał też, że pomnik, o który upomina się Kijów, był zbudowany nielegalnie i wójt nakazał jego rozbiórkę. W jego miejscu powstał nowy, który upamiętnia pomordowanych przez UPA Ukraińców, którzy ratowali Polaków. Piotr Zgorzelski krytycznie ocenił postawę rządu PiS wobec Ukrainy. Określił ją jako "kontynuację marzeń Giedroycia".
Marcin Horała z PiS tłumaczył z kolei, że silna, wolna, niepodległa Ukraina w ewidentny sposób leży w polskim interesie. – Niestety, część ukraińskiej opinii publicznej i elit uparła się opierać współczesną ukraińską tożsamość o tradycję UPA – ubolewał. Jak wyjaśnił, w tej sytuacji trzeba działać dwutorowo: w kwestii agresji rosyjskiej wspierać Ukrainę, ale jednocześnie nie zapominać o polskich ofiarach i nie godzić się na gloryfikację UPA. Marcin Horała wskazał, że podejście takie oznacza, że nie ma mowy o odbudowie pomnika UPA.
Kto i na jakim szczeblu powinien zaangażować się w rozwiązanie problemu relacji z Ukrainą? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy. W audycji poruszono też temat niezależności polskiego wymiaru sprawiedliwości, goście odnieśli się również do bieżących wydarzeń w Madrycie i Katalonii.
***
Tytuł audycji: Puls Trójki
Prowadzi: Łukasz Walewski
Goście: Piotr Zgorzelski (PSL), Marcin Horała (PiS)
Data emisji: 27.10.2017
Godzina emisji: 17.45
fc/mk