Maleńczuk gra Młynarskiego
Płyta "Maleńczuk gra Młynarskiego" ukazała się 13 października. Towarzyszy jej trasa koncertowa, na której artysta wykona piosenki Wojciecha Młynarskiego na żywo.
"Maleńczuk gra Młynarskiego"
Foto: mat. promocyjne
Maciej Maleńczuk jaki jest, każdy widzi – a przede wszystkim słyszy. Artysta zmienia się z płyty na płytę, ewoluuje i zaskakuje, a i tak pozostaje sobą – bez względu na to, czy występuje z gitarą jako bard, bierze się za country, zaprasza na dancing, zgłębia meandry jazzu czy śpiewa utwory Wysockiego. To muzyk wyrazisty i kontrowersyjny. W stu procentach potwierdza to płyta "Maleńczuk gra Młynarskiego". Tym razem wziął na warsztat dwanaście utworów zmarłego w marcu tego roku wybitnego polskiego poety i tekściarza, Wojciecha Młynarskiego. Jak Maleńczuk podkreśla, słucha jego utworów od wielu lat. – Fascynuję się jego twórczością jak mało kto – zapewnia.
Praca nad płytą zakończyła się cztery dni przed śmiercią Wojciecha Młynarskiego, który z powodów zdrowotnych nie mógł spotkać się z Maleńczukiem, by cały projekt przedyskutować. Za to zielone światło dał płycie syn artysty, Jan Młynarski. Muzyk zaprosił do nagrania krakowskich instrumentalistów – perkusistę Wiesława Jamioła, basistę Dominika Wywrockiego i wirtuoza gitary Marka Piątka. I chociaż oryginalne kompozycje skomponowali tacy twórcy jak Jerzy Derfel, Juliusz Borzym, Jerzy Wasowski, Jerzy Abratowski, Jerzy Matuszkiewicz i sam Młynarski, wersje Maleńczuka bardzo mocno się od nich różnią. Są przede wszystkim o wiele bogatsze aranżacyjnie. – Wszystkie aranże są tu moje i zależało mi, by było to słychać, by było to jednocześnie cygańskie i w pewnej mierze wirtuozerskie. I także dlatego otoczyłem się genialnymi muzykami – opowiada Maleńczuk.
Lista utworów:
1. Mam zaśpiewać coś o cyrku
2. Absolutnie
3. Maraton Sopot - Puck
4. Żniwna dziewczyna
5. Nowa jElita
6. Co by tu jeszcze
7. Szajba
8. Jeszcze w zielone gramy
9. W co się bawić
10. Tupnął książę
11. Ballada o dwóch koniach
12. Ballada o szewcu Dratewce
(mat. promocyjne)