Queens of the Stone Age "Villains"
W tym tygodniu naszą płytą tygodnia jest album "Villains" zespołu Queens of the Stone Age.
Queens of the Stone Age
Foto: Andreas Neumann/mat. promocyjne
– Tytuł "Villains", nie jest oświadczeniem politycznym – deklaruje Joshua Homme. – Powody, dla których płyta nosi tytuł "Villains" (ang. złoczyńcy) są proste: 1) to słowo wygląda fantastycznie, 2) jest komentarzem do scenariusza twojego, mojego i tego, co się tak naprawdę stało. Każdy potrzebuje kogoś lub czegoś – jakieś czarnego charakteru – przeciwko któremu będzie się buntował. Zawsze tak było. Tego nie da się kontrolować. Jedyną rzeczą, jaką naprawdę można kontrolować jest to kiedy odpuścisz.
Po setkach koncertów, porażkach oraz wielu nominacjach do nagrody Grammy, na swojej siódmej płycie "Villains", Queens Of The Stone Age wracają z pustyni z nowymi bliznami i jakoś dziwnie ładniejsi.
Wyprodukowany przez Marka Ronsona, we współpracy z Markiem Rankinem i zmiksowany przez Alana Mouldera album, jest ich pierwszym pełnowymiarowym wydawnictwem od czasu ukazania się płyty "…Like Clockwork" z 2013 roku, który przyniósł grupie ich pierwszy numer jeden w Stanach Zjednoczonych.
W skład zespołu Queens Of The Stone Age wchodzą: lider, wokalista, gitarzysta i autor tekstów Joshua Homme, Troy Van Leeuwen (gitara, klawisze), Michael Shuman (bas), Dean Fertita (klawisze, gitara), Jon Theodore (perkusja).
Szata graficzna powracającego ilustratora Boneface'a i brzmieniowe popisy składu, sprawiają, że ich nowa muzyka z jednej strony jest od razu rozpoznawalna, z drugiej przynosi nowe, zaskakujące elementy.
Lista utworów:
- Feet Don’t Fail Me
- The Way You Used To Do
- Domesticated Animals
- Fortress
- Head Like A Haunted House
- Un-Reborn Again
- Hideaway
- The Evil Has Landed
- Villains Of Circumstance
(mat. promocyjne)