Życie po wypadku jak drugie narodziny
- W momencie, gdy łamiemy sobie kręgosłup, medycyna jest bezradna. Wiadomość o tym, że resztę życia muszę spędzić na wózku była dla mnie dotkliwa - mówi Piotr Pawłowski z Fundacji "Integracja".
Zdjęcie ilustracyjne
Foto: Bubutu/Schutterstock
Plakat kampanii "Płytka wyobraźnia to kalectwo"Właśnie trwa kolejna edycja kampanii społecznej "Płytka wyobraźnia to kalectwo". Jej pomysłodawcy przestrzegają przed ryzykownymi zachowaniami nad wodą i niebezpiecznym skokami, które dla wielu osób kończą się na wózku inwalidzkim.
Prezes Fundacji "Integracja" Piotr Pawłowski 35 lat temu w wyniku skoku do wody doznał porażenia czterokończynowego. - Były to dla mnie drugie narodziny. Wszystko rozpoczęło się od początku, bo faktycznie po wypadku wszystko zaczyna się od nowa. Moje wcześniejsze życie opierałem na sprawności fizycznej i trudno nawet sobie wyobrazić, jak można funkcjonować, gdy ręce i nogi odmawiają posłuszeństwa - opowiada Piotr Pawłowski.
O kampanii i wsparciu w takim momencie rozmawiamy w audycji. W cyklu "Na wyciągnięcie ręki" mówimy o akcji SyMfonia Serc i pomocy dla chorych na stwardnienie rozsiane
***
Tytuł audycji: Czas niezwykły
Autor: Elżbieta Korczyńska
Goście: Piotr Pawłowski (prezes Fundacji Integracji), Tomasz Pisarzewski (Fundacja Integracja)
Data emisji: 10.08.2017
Godzina emisji: 15.08
sm/iwo