Wykonywanie wyroków samozwańczych sądów wojennych to zbrodnia?
4 lata temu Syryjczyk Haisam Omar Sakhanh uciekł z Bliskiego Wschodu do Szwecji, gdzie ubiegał się o azyl. Otrzymał status uchodźcy. Jednak w internecie pojawiło się nagranie, na którym pojawia się on jako jeden z wykonawców wyroku śmierci na 7 urzędnikach z reżimu Baszara al-Asada w 2012 roku. Szwedzki sąd zdecydował o areszcie dla Syryjczyka.
(zdjęcie ilustracyjne)
Foto: Billion Photos/shutterstock.com
Haisam Omar Sakhanh przyznał się przed sądem do wykonania wyroku, jednak twierdził, że nie można mu stawiać zarzutów, bo wykonywał wyrok rebelianckiego, legalnego sądu, który uznał rozstrzelanych za winnych mordów i gwałtów. Oskarżony o zbrodnie wojenne Syryjczyk zeznał także, że wykonywał rozkaz swojego przełożonego.
Szwedzki trybunał uznał, że są okoliczności, w których sądy, nie będące sądami państwowymi, mogą orzekać w sposób legalny. Orzekł jednak, że inaczej było w przypadku w którym uczestniczył Haisam Omar Sakhanh. Co sprawiło, że sąd podjął taką decyzję? Zapraszamy do wysłuchania nagrania audycji.
***
Tytuł audycji: Trzecie oblicze dyplomacji
Autor: Łukasz Walewski
Gość: Marek Wasiński (Katedry Prawa Międzynarodowego i Stosunków Międzynarodowych Wydziału Prawa Uniwersytetu Łódzkiego)
Data emisji: 5.06.2017
Godzina emisji: 7.42
gs/ei