Dzień Kobiet

  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Mail
Dzień Kobiet

kobiety w rozmiarze kieszonkowym, kobieta artystka, kobieta i mężczyzna w Łaźni, kobieta z kafelkami, kobiety ofiary min i kobieta o ngo's na openerze ///

''

III Festiwal Antropologiczny Ciało Ludzkie - Znak Uniwersalny. Na jedwabnym szlaku gestów. Metafizyka ruchu w kulturach Azji

Kraków, 10-15 marca 2008

Krakowski Festiwal Antropologii Tańca jest instytucją stworzoną przez artystów i naukowców, którzy szukają powiązań między sztuką a nauką. Postawa ta znajduje odzwierciedlenie w programie organizacyjnym festiwalu obejmującym konferencję naukową, warsztaty taneczno-ruchowe i spektakle teatru tańca. Te trzy elementy wypełniają każdy dzień tego pięciodniowego wydarzenia. Stwarza to okazję do wymiany doświadczeń między teoretykami a praktykami sztuk widowiskowych oraz konfrontacji wiedzy o sztuce z jej scenicznymi realizacjami. Otwiera przy tym perspektywę badawczą dla procesu samopoznania zarówno w przypadku artysty, jak i widza w doznawanym przeżyciu estetycznym, którym jest przedstawienie i jego recepcja.

10-11.03 (poniedziałek) godz. 14-17 Warsztaty ruchowe; prowadzenie: Teatr Widzenie (Lublin)
Centrum Sztuki Współczesnej "Solvay", ul. Zakopiańska 62
Bilety: 100 zł normalny, 60 zł ulgowy

Godz. 180 i 20 Spektakl "Ekodoom" w wykonaniu The Kibbutz Contemporary Dance Company, choreografia Rami Be'er
Nowohuckie Centrum Kultury
Bilety: 120 zł normalny, 70 zł ulgowy

The Kibbutz Contemporary Dance Company - znakomity i słynny zespół tańca współczesnego z Izraela.
11.03 wtorek godz. 15-18 Warsztaty tańca odissi (klasyczny taniec hinduski); prowadzenie: dr Rekha Tandon (Indie)
Centrum Sztuki Współczesnej "Solvay", ul. Zakopiańska 62
Bilety: 50 zł normalny, 30 zł ulgowy

godz. 15- 18 Warsztaty tańca butoh; prowadzenie: Denise Fujiwara (Japonia)
Centrum Sztuki Współczesnej "Solvay", ul. Zakopiańska 62
Bilety: 50 zł normalny, 30 zł ulgowy

godz. 19 Wieczór dwóch tancerek odissi: Rekha Tandon "Mandala - modlitwy klasyczne i współczesne oraz poezje w odissi" oraz Komala Varadan "Prakritim Vande", choreografia: Komala Varadan
Centrum Sztuki Współczesnej "Solvay", ul. Zakopiańska 62
Bilety: 40 zł normalny, 20 zł ulgowy

Rekha Tandon - wybitna tancerka łącząca klasyczną formę odissi z tańcem współczesnym
Komala Varadan - jedna z najwybitniejszych tancerek hinduskich prezentująca klasyczny taniec hinduski

12.03 środa godz. 19 Spektakl teatru butoh "Sumida River" w wykonaniu Denise Fujiwara, choreografia Natsu Nakajima
Centrum Sztuki Współczesnej "Solvay", ul. Zakopiańska 62
Bilety: 40 zł normalny, 20 zł ulgowy

Denis Fujiwara - jeden z najbardziej wyróżniających się talentów na kanadyjskiej scenie tanecznej. Jest jednocześnie choreografką, tancerką, aktorką, nauczycielką i reżyserem. Solowe pokazy taneczne Fujiwary zyskały jej uznanie międzynarodowej krytyki, jak i publiczności.

13.03 czwartek godz. 19 "Dawne tańce mongolskie" w wykonaniu Bekhat Duvjir i Ariuntungalag Ragehaa
Centrum Sztuki Współczesnej "Solvay", ul. Zakopiańska 62
Bilety: 40 zł normalny, 20 zł ulgowy

Taniec Bielgee to tradycyjny taniec mongolskich plemion pasterskich.

15.03 sobota godz. 19 "Koncert polskich tańców ludowych - obrzęd zaślubin tańczony krakowiakiem" w wykonaniu Zespołu Tańca Ludowego "Mogilany", choreografia Marek Horbaczewski.
Centrum Sztuki Współczesnej "Solvay", ul. Zakopiańska 62
Wstęp wolny.

REKONSTRUKCJA WYDARZEŃ MARCOWYCH'68-

 

AKCJA KOMUNY OTWOCK

"Wydarzenia marcowe" to smutny temat, jednak Komuna Otwock postara się spojrzeć na nie z dystansem. Przypominając historię, zawsze wplątujemy się w sidła "jakiejś" polityki historycznej. A może potrzeba nam raczej oderwania od przeszłości, bo jest ona tylko balastem i smrodem. Antysemici muszą wymrzeć śmiercią naturalną - chyba nie ma na to innego lekarstwa.

DYSKUSJA
Co nam zostało z Marca. A co straciliśmy?
Alina Cała [Żydowski Instytut Historyczny] i Adam Ostolski [“Krytyka Polityczna”]

Marzec'68 to jeden z symboli najnowszej historii Polski, jeden z „polskich miesięcy". Dziś, po 40 latach, warto rozpakować ten symbol. Czy „wydarzenia marcowe" i towarzysząca im antysemicka nagonka to wydarzenie wyjątkowe w historii PRL – i Polski – czy raczej moment, w którym odsłoniła się głębsza polityczna logika PRL? Czy dziś, już w nowym porządku politycznym, „Marzec" należy nieodwołalnie do przeszłości, czy przeciwnie, w języku polityki i współczesnych walkach o władzę wciąż zdarza nam się odkrywać jego ślady?
W działaniach władz Marzec'68 oznaczał jednoczesne wypędzenie wielu żydowskich obywateli Polski, stłumienie protestów studenckich i rozprawę z rewizjonistami, której symbolem było wyrzucenie z Uniwersytetu Warszawskiego profesorów Kołakowskiego, Baumana, Baczki, Hirszowicz, Brusa, Morawskiego. Co straciliśmy w wyniku wypędzenia z kraju polskich Żydów i Polaków żydowskiego pochodzenia? Co straciliśmy wskutek stłumienia ruchu studentów? Jaką stratą był dla nas schyłek rewizjonizmu?

FILM
"Siedmiu Żydów z mojej klasy", reż. Marcel Łoziński, Polska 1991, 40 min

Marcel Łoziński zaprosił do udziału w swoim filmie ludzi, których zmuszono do wyjazdu z Polski wskutek antysemickiej nagonki w roku 1968. Po latach spotykają się ponownie z okazji zjazdu koleżeńskiego. Opowiadają o swoim wyjeździe, o tym co wówczas czuli, co przeżyli później.

8.03.2008 godz. 18.00
Lubelska 30/32
wstęp wolny

 
Łaźnia mieszana czyli 8 marca w Łaźni.
Już po raz kolejny postanawiamy sobie nie odpuścić 8 marca – tego dziwacznego święta, obciążonego dość niejednoznaczną tradycją, która staje kością w gardle zarówno mężczyznom jak i kobietom. Ale czemu nie przekuć tej tradycji na coś przyjemnego?
Dlatego zapraszamy na przygotowane przez nas wydarzenia, odbywające się pod hasłem "Łaźnia mieszana".

4-9 marca 2008
Organizujemy Mini-targi sztuki kobiet. Zaproszone przez nas artystki (nie tylko trójmiejskie) przygotują niewielkie gabarytowo i dostępne cenowo prace, które mogą stać się świątecznymi upominkami. Przy tej okazji powstaje mała wystawa dzieł (dziełek), będących wypowiedziami artystek na temat kobiecości i relacji damsko-męskich. Prezentowany będzie również dokument refleksyjny Beaty Staszyńskiej pt.: "la...lala....czekanie czekanie czekanie na niespotykane". Nie do końca na poważnie, raczej z przymrużeniem oka. W Mini-Targach udział wezmą m.in.: Beata Sosnowska, Magda Franczak, Magda Bielesz, Marta Handschke, Katarzyna Jóźwiak, Dorota Nieznalska, Agnieszka Wołodźko, Joannna  Zastróżna, Jola Woszczenko, Joanna Gęsiorska, Malina Tomaszewska, Manual, Hanna Nowicka, Małgorzata Żerwe.
Prace będą eksponowane w Łaźni od 4 marca w godz. 12:00-18:00, natomiast zakupów będzie można dokonać 8 marca w godz. 12:00-21:00 i 9 marca w godz. 12:00-18:00.
 
''
Sylwia Chutnik : Kieszonkowy atlas kobiet

Życie w kamienicy przy ulicy Opaczewskiej w Warszawie zdaje się płynąć powolnym rytmem. Nic nie zwiastuje katastrofy.

Bohaterki książki: Czarna Mańka, pani Maria, Marysia i paniopan Marian, uwikłane w swoje życiowe role matek gastronomicznych, rodziców ubraniowych, córek różowych, cukierników i handlarek bazarowych, otwierają nam drzwi swoich mieszkań. "Kieszonkowy atlas kobiet" to współczesna legenda miejska z wątkiem kryminalnym.

 
''
BEZ TYTUŁU (A PEPE ESPALIU)
Wystawa Anny Okrasko składa się z 3080 niemal identycznych obrazów o wymiarach 10 x 10 cm każdy, zawieszonych w ciasnym korytarzu. Ten techniczny "spis rzeczy" wprowadza jednak w błąd, w istocie bowiem mamy do czynienia nie tyle ze szczególnym rodzajem  ekspozycji, co z bardzo konkretną sytuacją. Sytuacją nie do końca komfortową, niezdrową wręcz, której widz wystawy –  jeśli się tylko na to zdecyduje – staje się pełnoprawnym uczestnikiem.
Oto ołowiany korytarz, którego ściany pokryte są własnoręcznie wykonanymi przez artystkę, grafitowymi "kafelkami". Powściągliwość tej sytuacji jest tylko pozorna – wejście do jej wnętrza wymaga determinacji, trzy warstwy niezagruntowanego grafitu ołówkowego grożą skażeniem. To próba (nie)otarcia się o lęk. W swojej koncepcji przestrzennej praca ta przypomina klasyczne  "korytarze" Bruce'a Naumana z lat 60. XX wieku, jednak działanie Okrasko ma znacznie bardziej osobisty charakter – jest z jednej strony inspirowane szpitalnymi doświadczeniami artystki, z drugiej  zaś konsekwencją wcześniejszych prac, w których na swój własny sposób rozliczała się z malarskich konwenansów sztuki współczesnej. Okrasko, jeszcze jako uczennica Leona Tarasewicza na wydziale malarstwa warszawskiej ASP, zrealizowała na szkolnym korytarzu wystawę złożoną z odmalowanych przez szablon bezpośrednio na ścianie mizoginistycznych wypowiedzi sudentów i profesorów akademii. Przynajmniej od tego momentu malarstwo przestało być dla niej neutralnym tworem estetycznym. Kolejne projekty (jak np. obrazki malowane z metra i wystawiane na sprzedaż na portalu allegro.pl) były swoistymi donosami na malarstwo, a sama artystka skoncentrowała się na procesualnym wymiarze sztuki. Projekt poprzedzający obecną wystawę – monochromatyczne obrazy powstałe przez żmudne zamazywanie płótna długopisem (prawie 1500 zużytych sztuk) – ostatecznie i szczęśliwie przesunął artystkę z grona "młodych, obiecujacych malarek" w obszary  bliższe sztuce minimalistycznej. Jej prace, tak jak "Bez tytułu (a Pepe Espaliú)", której  realizacja zajęła około 6 miesięcy, cechuje teraz intensywna  materialność. Cały czas towarzyszy im jednak również  przekonanie, że sztuka jest przestrzenią konfrontacji i komunikacji międzyludzkiej, jest otwartym procesem, którego efektem mają być nie artystyczne wyroby, ale uciążliwe, niezmiennie dokuczliwe, ślady.


Czas: 4.03 – 18.04
Miejsce: Warszawa, Galeria Czarna, ul. Marszałkowska 4 lok. 3
www.czarnagaleria.art.pl

 

''
W Angoli odbywa się konkurs na Miss Miny Przeciwpiechotnej, na nietypowy pomysł wpadł norweski artysta, Morten Traavik, który w ten sposób pragnie zwrócić uwagę na problem min przeciwpiechotnych w Angoli oraz na osoby, które przez nie ucierpiały.

W Angoli, po trwającej 26 lat wojnie domowej, (skończyła się w 2001 roku), wciąż zalega w ziemi około 80 tys. min przeciwpiechotnych, które w każdej chwili mogą wybuchnąć zabijając lub ciężko kalecząc ludzi. Szacuje się, ze usunięcie wszystkich min może zająć nawet 10 lat.

W konkursie biorą udział kobiety od 19 do 35 lat reprezentujące konkretne rejony kraju, które ucierpiały w skutek wybuchu miny, najczęściej podczas pracy na polu. Zwyciężczyni otrzyma złotą protezę zrobioną specjalnie dla niej. Kobiety biorące udział w konkursie skarżą się głównie na niemożność zdobycia jakiejkolwiek pracy.

Morten Traavik zapowiada organizację podobnego konkursu w 2008 lub 2009 roku w Kambodży.

Wystawa otwiera się w Warszawie 11 marca o 18.00 w Galerii Katarzyny Napiórkowskiej w Kamienicy Kołłątowskiej na Starym Rynku.

 

''
A na koniec Kasia Szajewska z wybieram.pl opowie, dlaczego NGO's - organizacje pozarządowe - powinny być na festiwalu Opener 2008.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
gramy w audycji:
 
royksopp- only this moment
laika - diamonds&stones
chica and the folder- perfect day
chemical brothers - hey boy hey girl
flykkiller - peroxide
pin me down - cryptic
hey - angelene
zero7 - crosses
santogold- l.e.s artistes
bielizna - prywatne życie kasjerki PKP
miss kittin - batbox
myslovitz - PEGGY BROWN
colder - crazy love
tosca- me & Yoko Ono
polish butterfly - in the factory
hypno love - get to know the girl
pidżama porno - czekając na trzęsienie ziemi
maria peszek - moje miasto

Polecane