Euro w całej Unii Europejskiej w 2025? "To byłaby fatalna wiadomość"

Niemiecki "Frankfurter Allgemeine Zeitung" poinformował w poniedziałej, że KE chce, by wszystkie kraje UE do 2025 przyjęły euro. Komisja zdementowała jednak szybko doniesienia gazety. - To byłaby fatalna wiadomość - komentował sprawę Szymon Szynkowski vel Sęk z PiS. - Przyjęcie Euro to nie tylko kwestia gospodarcza. To także kwestia bezpieczeństwa - mówił z kolei Zbigniew Gryglas z Nowoczesnej.

Euro w całej Unii Europejskiej w 2025? "To byłaby fatalna wiadomość"

Zdjęcie ilustracyjne

Foto: Pixabay

Szymon Szynkowski vel Sęk (PIS) i Zbigniew Gryglas (Nowoczesna) o doniesieniach ws. waluty euro w całej UE do 2025 roku (Puls Trójki)
+
Dodaj do playlisty
+

Jak komentował sprawę w radiowej Trójce Szymon Szynkowski vel Sęk, gdyby sprawa się potwierdziła, było by to fatalne w skutkach. - Ponieważ to oznaczałoby, że Komisja Europejska bez podstaw prawnych, próbuje wywrzeć presję na państwach członkowskich. Mamy do czynienia ze sporą niestabilnością strefy euro. To jest statek, który jest statkiem dużym, ale statkiem niepewnym. Wchodzenie na pokład takiego jest niebezpieczne – mówił Szymon Szynkowski vel Sęk.

Zapytany o to, czy rząd Beaty Szydło wyklucza wejście do strefy euro odpowiedział, że "na ten moment dla polskiej gospodarki było by to niekorzystne". - W tej chwili nie ma realnej perspektywy terminowej, w której można by mówić że przyjęcie euro mogłoby się odbyć bez zagrożeń dla portfeli polskich obywateli.

Z kolei w ocenie Zbigniewa Gryglasa z Nowoczesnej, przyjęcie euro to nie tylko kwestia gospodarcza. - To także kwestia bezpieczeństwa. Nasze bezpieczeństwo oparte jest na dwóch filarach: jest oparte na NATO ale także na obecności w Unii Europejskiej.

Polityk przyznał, że przejście polskiej gospodarki na euro będzie skomplikowane, jednakże - jak zaznaczył poseł Nowoczesnej - Polska jest już w pewnym stopniu na to przygotowana. - Mamy spełnione główne kryteria określone w traktacie z Maastricht. To co nam pozostało to utrzymanie się w tak zwanym wężu walutowym. Tak naprawdę potrzebujemy kilku lat. - mówił Gryglas. - Obawy Polaków, pracowników, pracodawców nie są do końca uzasadnione. Największe turbulencje dotyczyły Grecji, ale wiemy, że ich przyczyny były podyktowane życiem na kredyt - dodał polityk.

Zapraszamy do wysłuchania nagrania całej rozmowy.

***

Tytuł audycji: Puls Trójki
Prowadzi: Marcin Pośpiech
Goście: Szymon Szynkowski vel Sęk (Prawo i Sprawiedliwość), Zbigniew Gryglas (Nowoczesna)
Data emisji: 22.05.2017
Godzina emisji: 17.46

gs