Prababcia, która zapisała się w historii rodziny
Norbert jest początkującym reporterem, studentem dziennikarstwa. Zafascynowała go historia prababci, która była niezwykle ważną postacią w jego rodzinie.
Bohaterka reportażu, Anna Kubiak, z wnuczkami
Foto: arciwum rodzinne
Prababcia, kiedy umierała, miała 29 wnucząt. Nie miała pieniędzy, aby kupować im prezenty, ale pamiętała o wszystkich urodzinach, imieninach, rocznicach. Swoim wnukom wysyłała wiersze, które sama pisała. Norbert odkrył, że prababcia, chociaż niewykształcona – miała w sobie nieposkromioną chęć opisywania rzeczywistości. Przez całe życie prowadziła notatki. Pasją do pisania zarażała też swoje dzieci. Jej córki zaczęły do siebie pisywać rymowane listy. Zapewniały w nich o wzajemnej tęsknocie, ale też opisywały ówczesne warunki życia: ojców przepijających wypłaty, kombinujących fachowców, dzieci pozostawione bez opieki. Norbert chciałby się dowiedzieć dwóch rzeczy: skąd w prostej kobiecie bez wykształcenia taka chęć opisywania rzeczywistości? I jak żyła na co dzień – z mężem-analfabetą, który nie był nawet w stanie przeczytać jej wierszy?