Grzegorz Schetyna: opozycja w Polsce musi sobie poradzić bez Donalda Tuska
- Nie ma dobrego kandydata, który aplikowałby na obecne stanowisko Donalda Tuska - powiedział w "Salonie politycznym Trójki" przewodniczący PO.
Grzegorz Schetyna
Foto: PR
Wraz z początkiem grudnia mijają dokładnie dwa lata od objęcia przez Donalda Tuska funkcji szefa Rady Europejskiej - do końca jego kadencji pozostało sześć miesięcy. Możliwe jest jej przedłużenie o kolejne dwa i pół roku, ale do tego potrzebna jest zgoda większości państw unijnych. W ostatnim czasie wielu polityków PIS sugerowało, że rząd w Warszawie nie udzieli mu poparcia.
Grzegorz Schetyna ocenił w radiowej Trójce, że ma on spore szanse by utrzymać to stanowisko. – Jego kandydatura, pozycja jest akceptowana przez wszystkich. Mówię tu i o chadekach i o liberałach i socjalistach – przekonywał lider PO. Jego zdaniem Donald Tusk pokazał, że "jest w stanie przeprowadzać Europę przez trudne problemy".
Gość "Salonu politycznego Trójki" mówił też o tym, że "potrzebna jest współpraca między partiami opozycyjnymi". - Budujmy wspólny mianownik – dodał. Grzegorz Schetyna podkreślał również, że wyobraża sobie wspólnego kandydata opozycji na prezydenta stolicy i że powinien to być kandydat z PO.
W kwestii afery reprywatyzacyjnej Grzegorz Schetyna podkreślił, że jest przekonany, iż "Hanna Gronkiewicz-Waltz robi wszystko" by ją wyjaśnić.
Polityk odniósł się też do sprawy byłego senatora PO Józefa Piniora, który jest podejrzany o korupcję.
Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.
***
Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
Prowadzi: Beata Michniewicz
Gość: Grzegorz Schetyna (przewodniczący Platformy Obywatelskiej)
Data emisji: 2.12.2016
Godzina emisji: 8.14
pp/fbi