W Luksemburgu brak zgody na CETA. To fiasko czy sukces?
Ministrowie do spraw handlu 28 krajów Unii Europejskiej na szczycie w Luksemburgu nie porozumieli się w sprawie zgody na podpisanie umowy handlowej z Kanadą. Jak na razie nie ma więc zgody na CETA. Fiasko? A może to lepiej?
Demonstracja w Luksemburgu przeciwko zawarciu umowy CETA
Foto: PAP/EPA/JULIEN WARNAND
- Korzyści, jakie obiecuje Komisja Europejska, nie znajdują potwierdzenia nawet w samych opracowaniach, które KE zamówiła i które miały popierać tezę, że trzeba wprowadzić tę umowę. Nawet z tych opracowań wynika, że korzyści z umowy są niezwykle niewielkie. (...) Dodatkowy wzrost gospodarczy z tytułu umowy CETA wynosiłby rocznie 0,03 proc. PKB, czyli byłby statystycznie nieistotny - uważa prof. Leokadia Oręziak ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.
Według dr Anny Czarczyńskiej z Akademii Leona Koźmińskiego podpisanie umowy ma jednak sens. - Wstyd, że Unia Europejska, jako jedna z największych gospodarek, nie ma uregulowanych kwestii z pozostałymi obszarami handlowymi. Albo się włączamy w sieć wymiany i mamy z tego wartość dodaną po obu stronach, albo staramy się odciąć od tej wymiany - mówi dr Anna Czarczyńska.
Jakie skutki przyniesie podpisanie umowy między Unią Europejską a Kanadą? Mówimy o tym w nagraniu audycji.
***
Tytuł audycji: Euranet Plus - Europejski Klub Trójki
Prowadzi: Dariusz Bugalski
Goście: dr Anna Czarczyńska (Akademia Leona Koźmińskiego) oraz prof. Leokadia Oręziak (Szkoła Główna Handlowa w Warszawie), Beata Płomecka (korespondetka Polskiego Radia w Brukseli)
Data emisji: 18.10.2016
Godzina emisji: 21.10
fbi/ei