Literacki bunt mechanicznych ludzi
- Pierwszy mechaniczny człowiek powstał, kiedy Francja i Hiszpania były w stanie wojny z Holandią. Pomyślałem, że taki wynalazek mógł zmienić jej losy - opowiadał w Trójce autor książki "Mechaniczny" Ian Tregillis.
Jak wyglądałby świat opanowany przez mechanicznych ludzi? Na pytanie próbuje odpowiedzieć autor książki "Mechaniczny" (zdjęcie ilustracyjne)
Foto: Pixabay/intographics
W literackim świecie autora potężna armia tzw. Klakierów podbiła świat i nikt nie ośmielił się jej przeciwstawić, zatem nie było wojen. A kiedy nie było wojen, ludzie zaczęli wykorzystywać "mechanicznych" do innych rzeczy.
Człowiek nie potrafił jednak zrozumieć języka Klakiera, a terkoczące ciągle maszyny z czasem przestał nawet zauważać. - Jak wiatrak, który ciągle szumi… Wtedy zastanowiłem się, jak czułby się ktoś, kto jest cały czas niezauważalny - opowiadał w Trójce pisarz.
***
Tytuł audycji: Przewodnik fantastyczny
Autor: Wioletta Myszkowska
Gość: Ian Tregillis (autor)
Data emisji: 12.09.2016
Godzina emisji: 10.18
ei/fbi