Fetysz twarzy i tajniki fotografii ulicznej
- Pasja w fotografii ulicznej zaczyna się od tego, że się lubi ludzi. Mam szalony fetysz twarzy. Kiedy wychodzę na ulicę, widzę przede wszystkim ludzi, ich ekspresję, twarze - opowiadał w Trójce fotograf Arkadiusz Rataj.
Czym rożni się portret uliczny od fotografii ulicznej? Między innymi o tym mówiliśmy w audycji
Foto: Pixabay/StockSnap
Przygodę z fotografią uliczną Arkadiusz Rataj rozpoczął w Chinach. Ale pracował też m.in. w Hondurasie - w jednym z najniebezpieczniejszych miast świata.
Zdarza mu się, że ludzie mają pretensję o wykonane z zaskoczenia, bez zgody zdjęcie. - Wiem, że to jest moralnie nie w porządku, zdaję sobie z tego sprawę. Ale działam zgodnie z moją intuicją fotograficzną, bo jednak te zdjęcia oddają czasami jakąś prawdę o ludziach - dodał gość Trójki.
Zapraszamy do wysłuchana audycji, w której mówiliśmy także o poradach dla początkujących fotografów i o tym, jak się żyje w Urugwaju.
***
Tytuł audycji: Audycja pod-Różna
Autorzy: Marcin Pośpiech, Łukasz Karusta
Goście: Arkadiusz Rataj (fotograf), Jerzy Kośnik (fotograf), Marta Sajdak (Polka mieszkająca w Urugwaju)
Data emisji: 10.09.2016
Godzina emisji: 8.40
ei/jp