Robert Biedroń w szczerej rozmowie o wyobcowaniu, miłości, polityce i nie tylko
- Moje życie - kiedy je rozpoczynałem świadomie jako nastolatek - było pasmem pewnych nieszczęść. Nie chciałem za bardzo żyć... Widziałem, że ten świat nie jest skrojony dla mnie - mówi w "Godzinie prawdy" Robert Biedroń.
Prezydent Słupska Robert Biedroń w swoim gabinecie. W audycji w Trójce opowiadał o trudnej drodze prywatnej i zawodowej
Foto: PAP/Piotr Wittman
Jak tłumaczy Michał Olszański, Robert Biedroń "to człowiek, który zdobył serca i umysły mieszkańców pewnego polskiego miasta. Mało tego, udało mu się zmienić podejście wielu Polaków do tego, czym określamy seksualność człowieka".
Gość "Godziny prawdy" jest dziś znany przede wszystkim jako polityk, aktualny prezydent Słupska i działacz na rzecz praw mniejszości seksualnych. Nie od początku jego życie było jednak szczęśliwe i poukładane. - Czułem się obcy, nie pasowałem do tego wszystkiego - przyznaje w audycji i opowiada, jak toczyły się jego losy - od młodzieńczego poczucia odrzucenia aż do chwili obecnej.
***
Tytuł audycji: Godzina prawdy
Prowadzi: Michał Olszański
Gość: Robert Biedroń
Data emisji: 1.04.2016
Godzina emisji: 12.07
fbi/ei