Najpiękniejsze fotografie warszawskich autobusów

Przeniesieni w czasie wsiadamy do autobusu i kasujemy bilet... Ale kasownik dziurkuje bilet, czy stawia na nim stempel?

Najpiękniejsze fotografie warszawskich autobusów

Fragment okładki albumu "Warszawskie autobusy. Najpiękniejsze fotografie"

Foto: mat. promocyjne

A może nie ma jeszcze kasowników, lecz w autobusie jedzie konduktor? A jeśli wsiadamy, to którymi drzwiami: przednimi, tylnymi, czy środkowymi (jeśli autobus w ogóle ma środkowe drzwi)? I jeszcze: co to właściwie za autobus: ikarus? jelcz? starszy ikarus, zwany "kadarem"? Chausson? Starszy chausson z "ryjkiem"? Lub, dalej cofając się w czasie: sprowadzony z Londynu "piętrus"? Lub, tuż po wojnie, ciężarówka z ławkami pod plandeką?

O tym wszystkim będziemy rozmawiać panem Włodzimierzem Winkiem, autorem albumu "Warszawskie autobusy. Najpiękniejsze fotografie". Muzycznie zaś usłyszymy m.in. znany przebój nieżyjącej już piosenkarki, w wersji nagranej dla Czechów po francusku. Zapraszamy AO & JS

Podziękowania dla Muzeum Komunikacji w Otrębusach, dokąd zajrzymy na początku audycji. Otrębusy odwiedzimy niebawem na dłużej.

***

"Trójkowy wehikuł czasu" nadamy w sobotę (17.10) o godz. 15.05. Audycję przygotowują Agnieszka Obszańska i Jerzy Sosnowski.

Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.